środa, 30 grudnia 2020
"Szczęście przy kominku" - Gabriela Gargaś
sobota, 19 grudnia 2020
"Wigilijna przystań" - Sylwia Trojanowska
wtorek, 8 grudnia 2020
"Pragnienia" - Ilona Gołębiewska
niedziela, 29 listopada 2020
"Inna niż wszystkie" - Katarzyna Mak
Tytuł: Inna niż wszystkie
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 04.082020
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10
Życie lubi zaskakiwać. Często niespodziewanie stawia na naszej drodze osoby, które wkrótce stają się dla nas kimś niezwykle ważnym. Każdy człowiek ma za sobą jakąś przeszłość i doświadczenia, które rzutują na jego teraźniejszość. Jednym wiedzie się lepiej, innym gorzej - tak to już jest pokładane na tym świecie. Jest jednak coś, co wszyscy mamy takie same, jest to nasze serce i tylko od nas zależy, jakie ono będzie - dobre i pełne współczucia, czy złe i mściwe? Książka Inna iż wszystkie Katarzyny Mak to kolejny tytuł, gdzie ścierają się dwie rzeczywistości - biedna doświadczona przez los dziewczyna spotyka na swojej życiowej drodze bogatego biznesmena. Co wyjdzie z tej nieoczekiwanej znajomości? Czy ten temat ma w sobie jeszcze moc i nie pozwala na nudę? Autorka ciekawie przedstawiła tę koncepcję i chociaż powieść nie porywa to jednak czyta się ją przyjemnie.
Wiele razy marzyłam o przypadkowym spotkaniu z nieznajomym, które będzie początkiem wielkiej miłości. Mam wybujałą wyobraźnię, a z doświadczenia wiem, że takie rzeczy przede wszystkim zdarzają się tylko w filmach i książkach, dlatego właśnie lubimy oglądać i czytać takie historie. Oczywiście nic nie jest proste także w epickim świecie i aby bohaterowie odnaleźli szczęście i spokój muszą pokonać trudności pojawiające się na ich drodze. Opowieść ta ma w sobie trochę z bajki, trochę z thrillera i też trochę z rzeczywistości. Takie połączenie wystarczy, by czytało się ją dobrze. I tylko tyle, albo aż tyle. Nie zachwyciłam się nią, ale też nie znudziłam, więc ostatecznie przyznaję jej dość wysoką ocenę.
Dzięki książce przenosimy się do Nowego Jorku, gdzie obejrzymy dwa przeciwstawne obrazy życia w tym mieście. Liv to dziewczyna dotknięta przez los, żyjąca w biedzie, w nieciekawej dzielnicy. Matt natomiast to bogaty biznesmen, mający za sobą szczęśliwe dzieciństwo, ale także nieudane małżeństwo. Pewnego dnia oboje spotykają się w jednym miejscu i tak zaczyna się ich wspólna przyszłość. Czy z dwóch różnych światów, w których żyją, utworzą jeden wspólny i szczęśliwy? Przeszłość nie pozwala tak szybko o sobie zapomnieć, a los nadal nie chce być dla nich zbyt łaskawy. Problemy nawarstwiają się z dnia na dzień, jednak pośród wszystkich kłopotów możemy zaobserwować rodzące się pomiędzy bohaterami uczucie i namiętność, której trudno jest się oprzeć. Historia Liv i jej znajomość z Mattem jest przykładem na to, że miłość dopada nas niespodziewanie i warto się nią cieszyć, pomimo codziennych trosk i niesprzyjających okoliczności.
Autorka zdecydowała się osadzić akcję powieści w Nowym Jorku, ale mimo opisów architektury tego miasta, trudno było mi poczuć, że bohaterowie naprawdę są Amerykanami. To jednak można zaakceptować, jeśli fabuła jest na tyle interesująca, by wciągnęła nas swoim przebiegiem. Rozbudowane relacje rodzinne bohaterów, wzmianki o ich przeszłości i teraźniejsze przeciwności losu, sprawiają, że ich historia jest bardzo ciekawa. Są tu też wzmianki o gangsterach, więc wielbiciele wątków sensacyjnych odnajdą w tej powieści coś dla siebie. Jeśli chodzi o sceny erotyczne, niektóre są naprawdę sugestywne i dobrze je się czyta, ale po pewnym czasie stają się już powszednie i nie wywołują tych samych emocji, co na początku. Ogólnie cała historia jest dość interesująca i czyta się ją dobrze, lecz nie porywa na tyle, by nie móc się od niej oderwać. Niemniej jednak to romans sensacyjny z wątkami erotycznymi, który mimo wszystko nie nudzi i potrafi zaciekawić historią jego protagonistów.
"Czy można określić skalę cierpienia, kiedy widzisz na twarzy kochającej cię osoby ogrom niewysłowionego bólu? Czy można wyobrazić sobie, co czuje najdroższy twojemu sercu człowiek, kiedy odchodzisz na jego oczach, a on nie jest w stanie nic zrobić, tylko razem z tobą czekać na twój koniec?"
Inna niż wszystkie to opowieść o zderzeniu dwóch światów i o niespodziankach, jakie na ludzkiej drodze życia stawia nam nieprzewidywalny los - tych dobrych, ale także tych okrutnych. Dajcie się porwać wyobraźni, namiętności i emocjom, które choć dość oczywiste, potrafią zawładnąć sercem czytelnika oraz zaskakującemu zakończeniu tej historii.
Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Videograf.
niedziela, 8 listopada 2020
"Wiedźmy piwne" - Adam Molenda
Autor: Adam Molenda
Tytuł: Wiedźmy piwne
Wydawnictwo: Akronim
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 285
Ocena: 6/10
Życie bywa strasznie nieprzewidywalne. W jednej chwili może wywrócić naszą teraźniejszość do góry nogami. Niestety zazwyczaj na naszą niekorzyść. Przekonała się o tym bohaterka książki autorstwa Adama Molendy - Ewa Piwna. Muszę przyznać, że do sięgnięcia po książkę zachęcił mnie przede wszystkim jej ciekawy i intrygujący opis. Czy po sięgnięciu po tę dość specyficzną i oryginalną powieść, zostały zaspokojone moje oczekiwania względem niej? Nie do końca, gdyż według mnie autor stworzył klimat nie do końca trafiający w moje gusta czytelnicze. Jednakże poruszył w niej niezwykłe ważne tematy, dlatego nie twierdzę, że jest to zła książka, ale po prostu inna niż wszystkie, dlatego może trudno było mi się z nią zżyć. W konsekwencji pomimo zainteresowania historią, nie zostałam przez nią wciągnięta po uszy. I uwaga! Będzie drastycznie... Gdybym nie chciała podzielić się z Wami obiektywną opinią prawdopodobnie nie przeczytałabym jej do końca. Jednak to moje osobiste wrażenia, a obiektywnie będzie poniżej, dlatego nie zniechęcajcie się do tej opowieści po tym wstępie, ale przeczytajcie recenzję do końca. Może akurat was porwą albo przynajmniej zaciekawia przeżycia Ewy?
O tym, że nasze plany niespodziewanie mogą legnąć w gruzach przekonałam się osobiście już nie raz. Trzeba podkreślić, że autor wybrał nietypowy temat do swojej powieści, bowiem Ewa w wyniku pewnego groźnego incydentu traci głos, po czym jej niemowa przechodzi w jąkanie. Nie przypominam sobie powieści, w której protagonistkę dotknęłaby taka przypadłość. Cieszę się, że Adam Molenda podjął się przedstawienia nam problematyki życia osoby dotkniętej takimi trudnościami. Na przykładzie losów Ewy ukazał, jak w drastyczny sposób wpływa to na samorealizację takiej osoby oraz na jej życie rodzinne i zawodowe. Pod tym względem jestem pozytywnie zaskoczona, jednak dlaczego ta książka nie potrafiła mnie do siebie stuprocentowo przekonać? O tym przeczytacie w dalszej części.
Fabuła nie jest dość skomplikowana, ale jak już wspomniałam dość oryginalna. Oprócz aktualnych problemów Ewy z jąkaniem i życiem rodzinnym, przeniesiemy się wraz z nią do przeszłości, poznając burzliwe losy jej przodków. Ogólnie można zauważyć, że autor ma wiele pomysłów, jednak ich przekaz niknie w skomplikowanym stylu, którym się posługuje. Zaczynając czytać książkę od razu zwróciłam uwagę na dziwnie skonstruowane zdania. Podczas dalszej lektury już się do nich przyzwyczaiłam, ale i tak nie potrafiłam zaangażować się w czytaną historię, ze względu na stworzenie nimi specyficznego klimatu powieści. Dodatkowo rozległe opisy dotyczące całego rodu Piwnych oraz monologi taty Ewy wprawiały mnie momentami w stan, w którym nie byłam świadoma tego, o czym czytam.
Książka liczy niespełna trzysta stron, ale trudno ja przeczytać w całości. Gdyby została napisana nieco innym stylem i zawierała mniej specyficznych słów i odniesień do nieoczywistych kwestii, może czas spędzony z nią byłby przyjemniejszy. Jednak jeśli lubicie nietypowe powieści, może wam nie będą przeszkadzały te kwestie, które dla mnie okazały się niezbyt przystępne. Bez wątpienia książka ma potencjał i jest wartościowa, ale grono odbiorców nią zachwyconych może być znikome, poprzez takie jej poprowadzenie.
Być może poprzez powroty do przeszłości powieść ta znajdzie uznanie u czytelników lubiących długie opisy i nawiązania do dawnych lat. Z pewnością osoby przepadające za nietypowymi historiami odnajdą więcej przyjemności podczas jej czytania. Autor opisuje dziwne epizody związane z miastem Żywcem, zawiłościami rodowymi jego mieszkańców, przytaczając przy tym historię ich przodków i wpływ na teraźniejsze życie protagonistów.
"Wysłuchując osobistych wynurzeń przedstawicieli międzynarodówki balbutów, widzę jak na dłoni, że jednakowo cierpimy na dyskomfort biorący się z zaburzeń jakości życia, co wynika z najróżniejszych aspektów."
Najbardziej jednak doceniam to, że Ewa wskutek problemów nie załamała się, ale dążyła do samodzielności i nie utraciła sensu życia. Autor opisuje kilka historii osób,które dotknął taki problem, jakim jest jąkanie. Myślę, że chociażby z tego powodu warto przeczytać tę powieść, by uświadomić sobie, że mimo spotykających nas egzystencjalnych komplikacji, nie należy się poddawać i walczyć o siebie. Po prostu nie chować głowy w piasek, pod żadnym pozorem. Niekiedy bywa to trudne i przystosowanie się do nowej sytuacji wymaga czasu, ale wszystko da się przezwyciężyć, czego potwierdzenie znajdziemy w tej powieści.
Wiedźmy piwne to powieść specyficzna, poruszająca trudne tematy. Nietypowy styl autora niektórych może odstraszać, a innych przyciągać. Sami zdecydujcie, po której stronie się opowiecie. Warto dać jej szansę, jeśli lubicie książki inne niż wszystkie.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi, wydawnictwu Akronim i Dominice Smoleń.
czwartek, 5 listopada 2020
"Nie wkurzaj się. Odwet" - Gretchen McNeil
Tytuł: Nie wkurzaj się. Odwet
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 29.07.2020
Liczba stron: 340
Ocena: 8/10
środa, 9 września 2020
"Żar pocałunku" - Dominika Smoleń
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce i wydawnictwu WasPos.
wtorek, 1 września 2020
"Witamy w Ballyfrann" - Deirdre Sullivan
środa, 26 sierpnia 2020
"Drugi brzeg" - Joanna Jax
Tytuł: Drugi brzeg
Joanna Jax jest autorką, której twórczość jest mi dość dobrze znana. Co prawda nie czytałam wszystkich napisanych przez nią powieści, ale te, które poznałam w przeważającej części bardzo mi się spodobały. Nieco rozczarował mnie Syn zakonnicy, gdyż po tej historii spodziewałam się więcej emocji. Zaś po lekturze trylogii zatytułowanej Prawda zapisana w popiołach odniosłam wrażenie, że opowieści autorki są bardzo poruszające, ale tylko momentami. Dlaczego wysnułam taki wniosek? Bowiem zauważyłam, że prowadzi nas ona przez swoje historie w spokojny sposób, po czym niespodziewanie zadaje literacki cios, który może nawet wywołać łzy.
Drugi brzeg należy do literatury z gatunku książki obyczajowe. Oczywiście z historycznym tłem. Tym razem przeniesiemy się do czasów pierwszej wojny światowej, gdy Polacy będą walczyli o zachowanie niedawno odzyskanej wolności, a centrum owych wydarzeń będzie Warszawa. Czy udzielił mi się bojowy nastrój obrońców naszej ojczyzny? Poniekąd tak, a z pewnością odczuwałam i nadal odczuwam ogromny szacunek dla bohaterstwa i odwagi ówczesnego polskiego społeczeństwa, którego członkowie obronili nasz naród przed bolszewikami, idąc na bój z podniesionymi głowami, pomimo tego, że szanse na zwycięstwo były naprawdę niewielkie...
Polityka i historia to dziedziny, które nie znajdują się w grupie pasjonujących mnie zainteresowań, jednak mimo to lubię czytać powieści, gdzie poznajemy losy bohaterów na tle czasów wojennych. Takie historie zawsze poruszają moje serce, zmuszają do refleksji i docenienia tego, co mam. W te wakacje obchodziliśmy wyjątkową, bo setną rocznicę Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. Dzięki książce Joanny Jax poznałam lepiej ówczesną sytuację panującą w kraju i na świecie. Drugi brzeg liczy ponad pięćset stron i w większym stopniu skupiony jest na politycznym aspekcie tamtych wydarzeń, pozostawiając nieco w cieniu przeżycia głównych bohaterów. Takie rozwiązanie zapewne ma swoich zwolenników i przeciwników. Miłośnicy historii z pewnością je docenią, natomiast wielbiciele literatury obyczajowej mogą nieco kręcić na nie nosem. Osobiście nie przeszkadzały mi rozległe opisy sytuacji politycznej i gospodarczej w tej książce, chociaż nie ukrywam, że przez takie poprowadzenie fabuły czas przeczytania książki znacznie mi się wydłużył. Nie jest to zatem porywająca powieść, ale na pewno wartościowa i bardzo potrzebna, będąca fabularnym dowodem przeszłych zdarzeń. Doceniam pracę autorki i jej zaangażowanie w powstanie historii o walce o naród i stawianiu ideałów politycznych oraz więzi rodzinnych ponad wszystko inne, nawet ponad miłość do drugiego człowieka.
Trzonem Drugiego brzegu są przeżycia rodziny Niemojskich, a więc Fryderyka, Gustawa, Wiktorii i ich rodziców. Każda z tych postaci ma swoje indywidualne cele w życiu i różne charaktery. Najstarszy z nich - Fryderyk - to oddany ojczyźnie patriota, rozsądny mężczyzna, który podczas nieobecności ojca stał się głową całej rodziny. Młodszy z braci Niemojskich - Gustaw - jest charakternym przeciwieństwem Fryderyka. Nie interesują go sprawy polityczne, ale dobra zabawa i hulaszcze życie. Natomiast Wiktoria to chorowita nastolatka, która kocha z taką samą mocą dwóch swoich braci. Poznając Piotra Kondratowicza przeżywa wewnętrzne katusze, bowiem jest on zwolennikiem komunizmu i według jej ojca i starszego z braci uchodzi za zdrajcę narodu polskiego. Czy Wiktoria zrezygnuje z tego uczucia w imię miłości do brata i ojczyzny? Joanna Jax zaprezentowała nam niezwykle ciekawe i silne relacje pomiędzy trójką rodzeństwa. Można je podziwiać i wzorować się na nich, można im zazdrościć wzajemnego zrozumienia i bezwarunkowego poświęcenia dobra jednego dla drugiego z członków rodziny.
Joanna Jax w swojej powieści przedstawiła nam dwie strony - jedna z nich wraz z Fryderykiem Niemojskim na czele opowiada się za wolną Polską, druga zaś - a przewodniczy jej Piotr Kondratowicz - wyznaje postulaty komunizmu i sympatyzuje z bolszewikami, którzy przemocą i walką chcą przejąć władzę w Polsce, rzucając zaślepiające robotników i prostych chłopów hasła o równości społecznej. Mogę zaręczyć, że jej powieść wniosła do mojego życia więcej zrozumienia dla przeszłości naszego kraju niż niejedna lekcja historii. Autorka ciekawie i niezwykle szczegółowo opisuje nam sytuację polskiego narodu, który całkiem niedawno odzyskał niepodległość a musi znów uzbroić się do walki z potężnym krajem, nad którym mimo wszystko ma jednak pewną przewagę - strategiczną i wywiadowczą. W pewnych momentach ta dokładność opisów i natłok nazwisk stawały mi się obojętne, ale trzeba przyznać, że z całej treści łatwo jest zrozumieć ogólny sens i problem polskiego kraju przed Bitwą Warszawską. Poza świetnie skonstruowanymi relacjami pomiędzy rodzeństwem Niemojskich, autorka poruszyła też temat wielkiej niespełnionej miłości oraz uzewnętrzniła rozterki wewnętrzne bohatera, który na kartach powieści przechodzi przemianę ideologiczną. Zatem jak zwykle oddała w ręce czytelników wieloaspektową i wartościową powieść.
Drugi brzeg ukazuje siłę i konsekwencje rozłamu władzy na świecie w czasach po wybuchu pierwszej wojny światowej. Uświadamia nam powagę tamtych czasów, wskazuje motywację zwolenników wolności narodowej, ale także sojuszników komunizmu. Pokazuje ogromne bohaterstwo młodych ludzi i ich odwagę w każdej minucie życia. Oczywiście podkreśla także rolę miłości w życiu człowieka, nie tylko tej namiętnej, ale także braterskiej. Takie książki warto czytać i poświęcać im swój cenny czas.
"Drugi brzeg" i inne książki obyczajowe znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.
środa, 5 sierpnia 2020
"Candy" - Dominika Smoleń
czwartek, 23 lipca 2020
"BOMBOnierki. Letnie marzenie" - Cathy Cassidy
sobota, 18 lipca 2020
"BOMBOnierki. Piankowe niebo" - Cathy Cassidy
Piankowe niebo to historia kolejnej sióstr z patchworkowej rodziny. Tym razem możemy bliżej poznać Sky. Czy opowieść o jej przeżyciach jest w stanie nas czegoś nauczyć? Zdecydowanie tak! Przede wszystkim wiary w siebie i dążenia do realizacji własnych, nie cudzych, marzeń.
Przechodząc do czytania kolejnego tomu serii można poczuć się komfortowo, będąc na bieżąco z poprzednimi wydarzeniami. Historia Sky jest bowiem kontynuacją w czasie opowieści o Cherry. W poprzedniej części akcja rozgrywała się latem, a tutaj scenerię stanowi obraz zimowych dni. Na początku nieco trudno przyzwyczaić się do zmiany narratorki i chwilowo można czuć się trochę zagubionym w związku z tym faktem. Jednakże autorka wykreowała naprawdę charakterystyczne postaci i z każdą kolejną przeczytaną stroną czytelnicy poznają je coraz lepiej, nie mając już żadnych trudności w rozeznaniu się w danym wątku.
Sky to wyjątkowa bohaterka. Uwielbia styl vintage i historię. Wyjątkowa jest także jej historia. Cathy Cassidy udało się stworzyć w tej części klimat tajemniczości związany z osobą żyjącą wiele lat temu. Przeszłe wydarzenia podsycają ciekawość i nadają całej historii niebywałego klimatu. Kolejnym ważnym wątkiem w powieści są także uczucia bohaterki, zarówno w stosunku do siostry bliźniaczki, jak i te do nieznanego chłopca. Jestem po raz drugi pod wrażeniem umiejętności pisarskich Cathy Cassidy i zaręczam wam, że pomimo słodkiego tytułu, treść książki jest poważna, wartościowa i wieloznaczna. Takich powieści potrzebują nie tylko nastolatki.
BOMBOnierki. Piankowe niebo to kolejna rewelacyjna powieść autorstwa Cathy Cassidy. Jest doskonałą kontynuacją serii, przepełnioną treścią o wieloaspektowym wymiarze. Pokonanie trudności związanych z brakiem pewności siebie wymaga zrozumienia, akceptacji i wielkiej siły. Między innymi taką lekcje odbierzecie z tej historii. Polecam, naprawdę warto ją przeczytać.
poniedziałek, 13 lipca 2020
"BOMBOnierki. Wiśniowe serce" - Cathy Cassidy
niedziela, 12 lipca 2020
"Sen o aniele" - Katarzyna Mak

Drugi tom przygód Angel rozwija się ciekawie. Widać, że autorka ma wiele pomysłów, chociaż nie wszystkie zostały maksymalnie wykorzystane. Pewne wydarzenia są opisane zbyt ogólnikowo. Jednak styl Katarzyny Mak jest przystępny i jej opisy ani dialogi nie powodują irytacji, jak to niekiedy bywa w przypadku książek ze scenami erotycznymi. Te epizody nie są wulgarne, ani też nadzwyczaj wymyślne. Zwyczajnie opisują miłość fizyczną kobiety i mężczyzny. Jeżeli chodzi o układ treści, można w niej odnaleźć wtręty z poprzedniej części. W niektórych rozdziałach było ich naprawdę wiele i przyznam szczerze, że przez chwilę pomyślałam iż cała powieść będzie tak skonstruowana. Na szczęście myliłam się. Autorka wplotła w swoją historię także poezję i muzykę, które nadają opowieści swoistego klimatu i pozwalają czytelnikowi na odkrycie swojej wrażliwości. Sen o aniele opowiada o historii na swój sposób bardzo niezwykłej, ale bogatej w wiele przewidywalnych rozwiązań. Jednocześnie przekazuje nam istotne refleksje na ważne tematy i trzeba to w tej ppwieści docenić.
Sen o aniele rozbudzi wasze zmysły, myśli i uczucia. Może nie do czerwoności, ale jednak. Zachęci do spojrzenia na miłość z różnych perspektyw. Sprawi, że zechcecie cieszyć się małymi rzeczami i dążyć do szczęścia, pomimo przeciwności losu.
![]() |
Jak zwykle pięknie zapakowana książka od wydawnictwa Videograf. |