Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Joanna Szarańska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Joanna Szarańska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 marca 2021

"Wymrrruczane szczęście" - Joanna Szarańska


Autor: Joanna Szarańska
Seria: Na tropie miłości
Tytuł: Wymrrruczane szczęście
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 10.02.2020
Liczba stron: 384
Ocena: 7,5/10
 
Zabawne opowieści są towarem deficytowym na rynku wydawniczym (a przynajmniej ja rzadko trafiam na tego typu nowości i zapowiedzi książkowe). Jednakże seria Na tropie miłości autorstwa Joanny Szarańskiej jest mi już znana, a dokładnie jej pierwszy tom, czyli Wyszczekana miłość. Czy kolejne perypetie z bohaterem zwierzęcym w tle (tym razem kotem) mogą wprawić czytelników w dobry nastrój? Historia Emilii i Grzegorza jest pełna zawirowań i niespodziewanych oraz niezwykłych wydarzeń. Niestety nie miałam poczucia zżycia z nią, nie wciągnęła mnie ona swoim przebiegiem aż tak bardzo. Mimo to trzeba przyznać, że absurdalnych i zwariowanych sytuacji jest w niej co nie miara i czytając ją można nawet ze dwa razy parsknąć śmiechem. Odbiera się ją dość dobrze i na pewno zasługuje na uwagę oraz wyróżnienie spośród innych wydawanych w Polsce książek z działu literatury obyczajowej.

Książki Joanny Szarańskiej jak sama autorka przyznaje w swoich podziękowaniach są polecane przez bibliotekarki jako "lek na smutki". Oczywiście lubię dobry i niewymuszony humor, więc mam nadzieję, że sięgając po jej inne powieści, wywołają we mnie jeszcze więcej radości. Na ogół w literaturze droga do miłości jest usłana bólem i niepowodzeniami utrzymanymi w poważnej atmosferze. W tym przypadku jest zgoła inaczej - chociaż z punktu widzenia bohaterów klimat nie należy do najprzyjemniejszych to adresaci powieści odbierają go jako żartobliwy. To miła odskocznia od powagi, cierpienia i poważnych tematów. Nie oznacza to, że opisane w tej książce problemy są błahe i nieistotne, ale mimo to mają humorystyczną otoczkę i pozytywny wydźwięk. Okazuje się, że komedie romantyczne w polskiej literaturze mają rację bytu, chociaż trzeba przyznać, że wymagają od autora dystansu do pewnych spraw i tego, by poczuli w sobie ten flow. Joanna Szarańska z pewnością ma potencjał do tego, aby tworzyć jeszcze zabawniejsze opowieści. 
 
Główna bohaterka Wymrrruczanego szczęścia to Emilia - rozwódka i matka bliźniąt, która zaczyna życie od nowa i w tym celu przyjeżdża do swojego krewnego - właściciela baru Kulawy Bocian (ci, co czytali pierwszą część serii na pewno będą kojarzyli to specyficzne i bardzo przyjazne - także zwierzętom - miejsce). W wyniku nieoczekiwanego splotu wydarzeń i - nie da się ukryć - pomysłom dzieci kobiety, cała rodzina trafia do domu babci Trudzi. Jej sąsiadem jest pisarz Grzegorz Owczarek. Niespodziewanie i za pomocą charakternego stylu bycia starszej damy, Emilia zostaje gospodynią literata. Zaś dzieci mają nowe zadanie, by w celu posiadania kota sąsiada "spiknąć" z nim swoją mamę. Z sąsiadem, nie z kotem. Co wyniknie z tych starań? Będzie zabawnie i momentami nieco groźnie. Wszystko to dzieje się w klimacie pełnym humoru. Zatem druga część zwierzęcej serii to nietypowa i pełna humorystycznych scen opowieść o ludzkiej niedoli, potrzebie szczęścia oraz nieoczekiwanie rozwijającemu się uczuciu, także do kota. Jest także wartościowa, bowiem jej fabuła opiera się na miłości do zwierząt i pomocy ludziom w potrzebie. 
 
Niech nie zmyli was słodka okładka książki, gdyż historia ta jest złożona, pełna akcji i scen, które ze słodyczą nie mają nic wspólnego. Pomysły niesfornych bliźniąt i dialogi z ich udziałem mogą nie raz wprawić czytelnika w osłupienie - oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Ciekawie zatytułowane rozdziały są zapowiedzią tego, czego możemy się spodziewać na danym etapie historii. Chociaż jest to druga część cyklu to perypetie Emilii i Grzegorza są odrębną historią, więc można spokojnie przeczytać je bez znajomości poprzedniej powieści. Jednak polecam po nią sięgnąć, bo naprawdę warto, a i w przypadku drugiego tomu spotykamy się z bohaterami z pierwszego. Takie nawiązania do czegoś lub kogoś, kogo znamy zawsze wywołują miłe odczucia. Wielkim plusem tej książki są charakterystyczni bohaterowie: zwariowani bliźniacy, majestatyczna choć przyjazna staruszka, nieprzystępny pisarzyna i oczywiście najmilsza na świecie kotka. Przygody tych protagonistów warto przeczytać i wprawić się dzięki nim w dobry nastrój.

Wymrrruczane szczęście to zwariowana, pełna niewiarygodnych i zabawnych przygód historia o poszukiwaniu szczęścia w życiu. Jeśli lubicie takie odskocznie od codzienności i niestraszne są wam pomysły rozrabiających dzieciaków, na pewno spodoba się wam styl autorki, sposób poprowadzenia fabuły i po prostu cała historia. Pod przykrywką z absurdalnych wydarzeń można dostrzec życiowe problemy bohaterów i nabrać zdrowego dystansu do pewnych spraw, bo warto czasami wrzucić na luz.

"Wymrrruczane szczęście" i inne książki Joanny Szarańskiej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl. 

czwartek, 25 czerwca 2020

"Wyszczekana miłość" - Joanna Szarańska

Tytuł: Wyszczekana miłość
Autor: Joanna Szarańska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 20.05.2020
Liczba stron: 328
Ocena: 9/10
 
Oto znowu mam przyjemność pisać recenzję książki polskiej autorki, z której twórczością spotykam się po raz pierwszy. Literatura kobieca to dział coraz mi bliższy, z każdą kolejną poznaną historią czuję się w nim lepiej. Tym razem spędziłam przyjemne chwile dzięki Joannie Szarańskiej i jej Wyszczekanej miłości. 
 
Wiele osób zna już pióro autorki i z tego co dowiedziałam się czytając inne opinie napisanych przez nią powieści, potrafi ona pisać pełne humoru i bardzo zabawne historie. Cieszę się, że mogłam przekonać się sama, jak jej to wychodzi. No właśnie jak? A tak, że momentami można zrywać boki ze śmiechu. Poczucia humoru tu z pewnością nie brakuje! Opowieść napisana przez Joannę Szarańską jest bogata w wiele nieprawdopodobnych i szokujących - oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa - anegdotek. Wydarzenia tu opisane idealnie ze sobą współgrają tworząc fantastycznie zakręconą i wciągającą czytelnika całość. Takie powieści po prostu chce się czytać.
 
Prawdopodobnie wiele osób zdecyduje się sięgnąć po tę książkę już po pierwszym spojrzeniu na jej okładkę. Uroczy piesek przyciąga uwagę, a zwłaszcza uwagę miłośników tych zwierząt. Sama takiego nie posiadam, ale wychowałam się na wsi i życie wśród zwierząt nie jest mi obce. Już dawno nie czytałam powieści, w której jednym z pierwszoplanowych bohaterów byłby pies, a ściśle pisząc - suczka. Niesamowicie jest móc spojrzeć na pewne sprawy z perspektywy pieska i utwierdzić się w przekonaniu, że jego miłość jest ogromna i bezwarunkowa. Joanna Szarańska idealnie odzwierciedliła miłość i przywiązanie człowieka do tego zwierzaka. Oczywiście z wzajemnością. Poświęciła także uwagę pracy wolontariuszy w schroniskach dla zwierząt, co otwiera nam oczy na to, że w instytucjach tych każda pomoc jest na wagę złota.
 
Wracając do fabuły powieści. Pojawi się tu: przystojny Piotr i jego specyficzna Cioteczka z Kotem, to znaczy tak naprawdę z psem, tfu.. suczką - Terpentyną oraz urocza Alicja i jej dystyngowana babcia Trudzia. Co połączy tę piątkę zwariowanych bohaterów literackich? Na pewno miłość i... cielęce parówki. 
 
Piotr zwany egzotycznie Pedrem znalazł się w bardzo trudnym życiowym momencie. Pozbawiony pracy i dachu nad głową szukając wyjścia z tej beznadziejnej sytuacji udał się po pomoc do swojej Cioteczki z Kotem. Starsza pani co prawda nie posiada kota, ale pss... suczkę Terpentynę. Mężczyzna ma się nią zająć podczas pobytu Cioteczki w sanatorium. Niestety pewnego dnia suczka znika. Jednak całe szczęście trafia w dobre ręce... Alicji. W jaki sposób Pedro odzyska suczkę i czy po wszystkim para może liczyć na wspólną przyszłość? Jest to możliwe. Bądźcie przygotowani na niewiarygodnie zakręconą historię o poszukiwaniu i próbach odzyskania ukochanego zwierzaka. Gwarantuję, że będziecie się przy tym doskonale bawić.
 
" - Jak kret pod płotem? JAK KRET POD PŁOTEM?! A co to za słownictwo, moja panno? Dama tak się nie wyraża! Dama stawia na subtelniejsze przerywniki i porównania! Nawet szlachetna kurwa bardziej damie przystoi niż kret!" 
 
Książkę czyta się błyskawicznie. Akcja szybko brnie do przodu. Poza tym jest bogata w wiele zabawnych scen, które sprawiają, że chcemy śmiać się na cały głos. Po kilku pierwszych rozdziałach  względnego spokoju, zostajemy wciągnięci w fascynującą intrygę, pełną niespodziewanych zwrotów. Każdy rozdział jest zatytułowany w sposób  oryginalny, co daje nam namiastkę tego, czego możemy się w nim spodziewać. Jednak i tak trudno jest odgadnąć jaki los w kolejnej części zgotowała bohaterom autorka. Jeśli chodzi o protagonistów, są naprawdę ciekawi i wywołują pozytywne uczucia, pomimo tego, że Pedro nie postępuje dobrze, to nie miałam mu tego za złe. Wszystkie wydarzenia są przedstawione w humorystyczny sposób i za to najbardziej pokochałam tę powieść. Oczywiście ma ona także inną wartość, w postaci przekazu o miłości ludzi do zwierząt i odwrotnie. Wątek romantyczny również został poprowadzony zabawnie i udał się fantastycznie. Czytanie tej książki było dla mnie czystą przyjemnością.
 
Wyszczekana miłość wprowadzi was w naprawdę dobry nastrój. To książka idealna na poprawę humoru, na długie letnie dni lub jesienne wieczory. Niezależnie od pory i miejsca jej czytania, zawładnie wami i sprawi, że świat wokół stanie się kolorowy oraz pełen śmiechu i miłości. 
 
"Wyszczekaną miłość" i inne książki z działu literatury kobiecej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.  

poniedziałek, 29 listopada 2021

"Zatańczmy w słońcu" - Joanna Szarańska

 


Autor: Joanna Szarańska
Tytuł: Zatańczmy w słońcu
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 14.07.2021
Liczba stron: 352
Ocena: 7,5/10

Po raz kolejny przeczytałam książkę, która porusza trudny temat straty bliskiej osoby. Nie mogę zatem ukrywać, że lubię takie refleksyjne historie, które pomimo swego tragizmu niosą także pokrzepienie i zawierają w sobie pierwiastek optymizmu i tlącej się nadziei. Zatańczmy w słońcu to nieco inną powieść Joanny Szarańskiej od tych, które miałam okazję wcześniej przeczytać. Seria Na tropie miłości to komedie utrzymane w zupełnie innym tonie. Jednak, czy jej najnowszy tytuł możemy rozpatrywać tylko przez pryzmat cierpienia i smutku? Przyznam, że ja znalazłam w nim także dużo światła. Nawet ze względu na czas toczącej się akcji, bo jeśli macie dość ponurej aury za oknem to ta opowieść przeniesie was w miejsce iście słoneczne, ciepłe i o niezaprzeczalnym uroku. Przywoła lato w wyobraźni, umyśle i sercu, bo każdy z nas ma swoje problemy, ale jak mawiają po każdej burzy wychodzi słońce, którego nie zabraknie i dla bohaterów owej powieści, mimo że los wcale ich nie oszczędzał. 

Literatura kobieca to dziedzina, która obfituje w tytuły, kryjące historie problematyczne, wyzwalające wiele emocji. Zatańczmy w słońcu jest jedną z takich powieści. Jej wielowątkowość i wartościowa, a wręcz życiowa treść stawia ją na wysokiej półce i sprawia, że warto ją polecać innym. Główna bohaterka traci narzeczonego, ale zyskuje inny dar życia, ich wspólną córkę. Przez długi czas otoczona jest siecią negatywnych uczuć, także w stosunku do swojego najbliższego przyjaciela, którego obwinia o śmierć ukochanego. Poddaje się smutkowi oraz dyktaturze swoich niedoszłych teściów. Czy uda jej się uciec z tego kokonu wzajemnych żali? Czy pozwoli sobie na pozytywne uczucia? Troska o córkę zawsze stoi na pierwszym miejscu. Na pewno będzie musiała wykazać się odwagą i pozwolić sobie na przebaczenie. Tym samym ukazuje nam wszystkim, że destrukcyjne uczucia w zestawieniu z ogromną tragedią mogą nieść za sobą wiele przykrych konsekwencji, a żeby je pokonać i pozwolić szczęściu zajrzeć do naszego życia, trzeba czasami podjąć radykalne kroki. Na pewno ta historia choć smutna, to także pokrzepia i rozświetla ciemność wywołaną niesprawiedliwością życia, iskierką nadziei.

Niesprawiedliwy los jest w tej powieści spoiwem pomiędzy przeszłością a teraźniejszością bohaterów. Został on pokazany w kontraście z pięknem natury. Chociaż za oknem mamy teraz nieciekawą, nostalgiczną aurę to sięgając po powieść Joanny Szarańskiej i z pomocą własnej wyobraźni można przenieść się w zupełnie inne miejsce. Styl autorki jest dojrzały, nie brakuję między słowami filozoficznych refleksji, jednak nie są one nużące, ale realistyczne i naturalnie wynikające z kontekstu danej sceny. Bohaterowie historii są różnorodni, dotknięci przez los. To co wychodzi na pierwszy plan w ich charakterystyce i relacjach to bliskość, i wzajemna miłość w najbliższym kręgu. Niewątpliwie powieść ta przypadnie do gustu wielbicielkom literatury obyczajowej, dzięki swojej dojrzałości, estetyce i emocjonalności. Jak zwykle Joanna Szarańska postanowiła zasilić grono protagonistów zwierzęcym bohaterem, tak więc miłośnicy zwierząt również powinni być usatysfakcjonowani takim rozwiązaniem.  

Zatańczmy w słońcu to opowieść, która wzburza idealny obraz nadchodzącej przyszłości dwojga kochających się osób. Przewraca świat protagonistów do góry nogami, ale wyprowadzi ich na prostą. Potrzeba tylko czasu, dobrych uczuć, pewności siebie i odwagi. Każdy z nas jest w stanie osiągnąć cel, posługując się tymi atutami. Towarzysząc bohaterom powieści przekonamy się o tym, zaangażujemy się w ich los i będziemy przejęci ich historią.

"Zatańczmy w słońcu" i inne książki z dziedziny literatura kobieca znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.