poniedziałek, 18 maja 2020

Porady i ciekawostki - HUAWEI Matebook D 15


Wczoraj był 17 maja. Od kilku lat ten dzień jest dla mnie wyjątkowy, ponieważ mój mąż obchodzi wtedy swoje urodziny. Wszystkiego najlepszego, kochanie. Wiesz dobrze, że jesteś wspaniały, ale niestety to nie tylko o Tobie będzie dzisiejszy post. Cenię sobie swoją prywatność, więc wolę pisać o rzeczach mniej osobistych. Wracając do wczorajszej daty. Wiecie jakie jeszcze święto obchodziliśmy? Światowy Dzień Telekomunikacji i Społeczeństwa Informacyjnego. Z tej okazji mam dla Was kilka porad i ciekawostek o laptopie HUAWEI Matebook D 15. Nieco spóźnione, ale zawsze na czasie!

Poszukujecie nowego laptopa dla siebie, na prezent lub bez okazji? A może stoicie przed wyborem pierwszego tego typu sprzętu? Nawet, jeśli nie macie takich zamiarów warto wiedzieć o kilku istotnych sprawach z nim związanych, a więc zaczynajmy!

Wybór matrycy

Laptop HUAWEI Matebook D 15 posiada matrycę o długości przekątnej 15,6 cala. Taki rozmiar matrycy jest dla nas idealny. Z pewnością już to wiecie, ale nie tylko rozmiar jest tu najważniejszy. Warto też sprawdzić, czy wyposażono ją w panel IPS, co ma niebagatelne znaczenie dla jakości przetwarzanego obrazu. Wspomniany laptop go posiada, więc z czystym sumieniem mogę Wam go polecić.

Procesor nie od parady

Procesor wspomnianego laptopa to Intel Core i5-8250U. Niewiele Wam to mówi, zwłaszcza jeśli nie interesujecie się branżą informatyczną? Nic nie szkodzi. Zapewniam Was, że jego wydajność w porównaniu do ceny jest jak najbardziej odpowiednia. Na pewno się nie zawiedziecie. Poza tym mam świetną wiadomość dla graczy: to przez Waszych kolegów po fachu (pasji) są one najczęściej wybierane.

Kłopot z pamięcią RAM mam?

Matebook D 15 HUAWEI jest wyposażony w pamięć wielkości 8 GB. Czy to wystarczająca wartość? Dla graczy owszem a i dla innych osób korzystających z laptopa w pracy, czy do nauki, jak najbardziej! 

Jak wypada dysk?

Dysk opisywanego Matebooka cechuje się parametrem 256 GB SSD. Co oznacza skrót SSD? Szałowo Szybki Dysk? Niestety nie, chociaż niemal cała prawda w tym moim autorskim rozwinięciu tkwi. Dysk SSD jest oparty na technologii flash, dzięki czemu jego szybkość jest o wiele większa niż tego tradycyjnego. Pojemność owego dysku również jest odpowiednia. Zaleca się, by dla wygody użytkowników i swobodnego działania systemu Windows, jego pojemność wynosiła 160 GB. 256 wystarczy? Wystarczy!

Tego nie przeocz
 
Na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę? Oczywiście na kartę graficzną i system operacyjny. Ta pierwsza w Matebooku D 15 to Intel UHD Graphics 62O. Jest idealna dla osób korzystających z laptopa w celach biznesowych i naukowych? Co z graczami? Tych mniej wymagających zadowoli, a innych? Ja zechcą, to sobie poradzą! Jeśli chodzi o system operacyjny to w owym laptopie będziemy korzystać z Windows 10 Home. System ten zapewnia wszystkie funkcjonalności dla użytkowników domowych.

Podsumowując: HUAWEI Matebook D 15 jest idealnym laptopem do pracy i nauki w domu oraz dla początkujących graczy. Macie jakieś spostrzeżenia, pytania lub uwagi? Jeśli nie to pochwalcie się proszę własnymi urządzeniami firmy HUAWEI. Ja ostatnio stałam się szczęśliwą posiadaczką telefonu HUAWEI P Smart 2019 Aurora w kolorze niebieskim, o którym opowiem Wam niebawem.

Do przeczytania!
Paulina





czwartek, 7 maja 2020

"Dotyk anioła" - Katarzyna Mak

Autor: Katarzyna Mak
Tytuł: Dotyk anioła
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 10.04.2020 
Liczba stron: 384
Ocena: 8/10

Czy anioły w ludzkiej skórze jeszcze istnieją na tym świecie? Z pewnością tak. Co się jednak stanie, gdy na swojej drodze spotkają diabła wcielonego i zapałają do niego gorącym uczuciem? Czy taki związek ma prawo bytu? Podobny problem w fabule swojej najnowszej książki zatytułowanej Dotyk anioła porusza Katarzyna Mak. Intrygująca okładka i ciekawy opis zachęcił mnie do sięgnięcia po tę powieść. Czy się nią zachwyciłam, czy warto ją przeczytać i w końcu - czy bez wyrzutów sumienia można ją polecać innym czytelnikom? Odpowiedź na te wszystkie pytania brzmi niezaprzeczalnie: tak, oczywiście! Osoby, które poznamy w tej opowieści trudno spotkać w codziennym życiu, ale na pewno gdzieś na świecie takie istnieją. Nie jest to bowiem historia science fiction, ale taka, której wydarzenia mogłyby bez problemu rozegrać się w obecnej rzeczywistości.

Przyznam szczerze, że jestem już nieco uprzedzona do erotyków. Nie czytam zbyt wiele tego typu książek, ale po niektórych nieudanych przygodach z nimi, z rezerwą podchodzę do kolejnych powieści z tego gatunku. Dotyk anioła jest historią, w której autorka opisuje sceny erotyczne, ale to nie one są głównym wątkiem, przebijającym się ponad resztą treści. Są wysublimowanym dodatkiem powodującym wypieki na twarzy i podkreślającym znaczenie miłości fizycznej w naszym życiu. Jakie jeszcze inne problemy w swojej powieści porusza Katarzyna Mak? Poznamy trudności z dzieciństwa głównych bohaterów, ich moralne rozterki i wartości, którymi kierują się w życiu. Nie do końca mogą być one dla wszystkich zrozumiałe, ale przez to otwierają nam oczy na te same kwestie widziane z innych, zupełnie kontrastujących ze sobą perspektyw - anioła i diabła...

"Kiedy czynimy dobro, wcześniej czy później dostajemy je z powrotem - wyjaśniłam. - Raj... - Omiotłam wzrokiem przecudną okolicę, którą właśnie przemierzaliśmy piechotą. - Niebo istnieje i jest otwarte dla każdego.
- Wobec tego rozkoszujmy się tym rajem, bo ja z pewnością pośmiertnie trafię do piekła, a chciałbym się tobą nacieszyć jak najdłużej."

Susan - Angel, Zuzanna - Angelika została wychowana w wierze katolickiej na dobrą i empatyczną osobę. Natomiast Bradley Saweyr to bezwzględny zabójca. Ich drogi się przecinają, między nimi rodzi się gwałtowne uczucie. Czy jednak z dwóch różnych światów, w których żyli będą w stanie stworzyć jeden wspólny dom? Nie będzie to wcale takie proste. Czasami trudno jest zaakceptować wady drugiej osoby i zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia. Ponadto na drodze do szczęścia pary stoi także dystyngowana przyjaciółka Brada. Kobieta nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swojego kochanka na całkowitą wyłączność...

Akcja powieści w przeważającej części rozgrywa się w Ameryce. Początek znajomości Angel i Brada był dla mnie niespodziewany. Co prawda niektóre sceny są nieco schematyczne a i wątek bogacza i panienki z prowincji może wydawać się nużący, to jednak dalszy rozwój wydarzeń pochłania na tyle, by zapomnieć o wszystkich innych historiach i przeżywać w swoim umyślę tylko tę. W tej książce są też wątki poprowadzone w sposób nieoczywisty, zupełnie niespotykany w innych, dotąd przeze mnie czytanych. Dobro głównej bohaterki podyktowane jest jej charakterem, wiarą i przekonaniami. Autorka w sposób subtelny przedstawiła kwestię jej wiary, nie narzucając nikomu wartości, którymi kieruje się główna bohaterka. Cała historia jest przyjemna w odbiorze, napisana plastycznym językiem, dostosowanym idealnie do współczesnego odbiorcy.

Jak zwykle jestem pełna podziwu dla sposobu w jaki wydawnictwo Videograf pakuje swoje książki. Tę przewiązano satynową tkaniną i dołączono do niej czarne piórko. Niezwykła klimatyczna forma, która rodzi ciepłe uczucia i zachęca do jak najszybszego sięgnięcia po powieść. Sposób wydania powieści jest także bez zarzutu, przyjemna dla oka okładka i przyjazna czcionka nie męczą oczu podczas czytania i sprawiają, że poznawanie tej historii jest naprawdę przyjemne.

Dotyk anioła to opowieść o dobru i złu, które oplata namiętność. Trudno się jej oprzeć i wyrwać z jej ramion. Historia Angel i Brada intryguje, przełamuje stereotypy, momentami wzburza i zaskakuje. To idealna czytelnicza uczta podkrapiana erotyzmem, ale także brutalnością. Wchodząc w jej sidła, przygotujcie się na wszystko...

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Videograf.
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcRmWAyIWKvNipe_BkSpx97kAHKLCqWT5HG_X9IQ40YE1vvguUFE&usqp=CAU

środa, 29 kwietnia 2020

Regulamin akcji "Książka marzeń!"


Regulamin akcji „Książka marzeń!”(„Regulamin”)

Niniejszy Regulamin określa zasady organizacji i prowadzenia akcji „Książka marzeń!(dalej „Akcja) przez właścicielkę bloga Owocne czytanki (dalej „Organizator).

    I. Czas trwania

1. Akcja zostanie przeprowadzona w okresie od dnia 29.04.2019 do dnia 19.05.2019 r.

     II. Miejsce i czas prowadzenia
 
1. Akcja obowiązuje w social mediach prowadzonych przez Organizatora.

     III. Warunki i zasady udziału w akcji

1. W Akcji może wziąć udział fan Organizatora (dalej „Uczestnik), który w okresie jej obowiązywania skomentuje wskazany przez niego wpis na fanpage lub Instagramie.
2. W ramach Akcji Uczestnik będzie miał możliwość wygrania jednego egzemplarza książki.

    IV. Etapy akcji

1. Pierwszy etap – zgłaszanie książek trwa w okresie od 29.04.2020 do 05.05.2020. Jedna osoba może zgłosić tylko jedną ksiązkę. Osoby posiadające profil na Instagramie wpisują ją pod postem na IG a pozostałe na Fp. 
2. Drugi etap – promocja wybranej książki trwa w okresie od 09.05.2020 do 15.05.2020. Książka, której tytuł zostanie najwięcej razy wymieniony pod postami akcyjnymi, będzie nagrodą w kolejnym etapie akcji.
3.Trzeci etap – rywalizacja o nagrodę trwa w okresie od 19.05.2020 do 25.05.2020. Zadanie konkursowe zostanie ogłoszone w odrębnym poście dnia 19 maja 2020 roku. Wygra odpowiedź, która według subiektywnej opinii Organizatora ma największą wartość dodaną.
 
   V. Dane osobowe Uczestników

1. Dane osobowe Uczestników są przetwarzane w zakresie wymaganym do wysyłki nagrody.
2. W związku z przetwarzaniem danych osobowych Uczestników przez Organizatora, Uczestnikom przysługują m.in. następujące prawa:
1) prawo dostępu do swoich danych,
2) prawo do ograniczenia przetwarzania swoich danych,
3) prawo żądania do usunięcia danych Uczestnika,
5) prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych).
3. Dane osobowe Uczestników nie będą przekazywane przez Organizatora poza obszar Unii Europejskiej.
4. Dane osobowe Uczestników będą przetwarzane tak długo, jak długo będzie aktualny cel ich przetwarzania, przy czym dane osobowe Uczestników będą przetwarzane nie dłużej niż do momentu przedawnienia roszczeń Uczestników wobec Organizatora związanych z realizacją Akcjij. Po upływie tych terminów dane Uczestników będą usuwane lub poddawane anonimizacji.

      VII. Postanowienia końcowe

1.Organizator zastrzega sobie prawo zmiany niniejszego Regulaminu, w tym wydłużenia bądź skrócenia czasu trwania Akcji. Informacja o zmianie Regulaminu (jak i zmieniony Regulamin) będzie opublikowana przez Organizatora na jego fanpage. Zmiana zostanie opublikowana z odpowiednim wyprzedzeniem, w każdym razie nie krótszym niż 3-dniowym. Zmiana Regulaminu nie będzie naruszała praw nabytych przez Uczestników na podstawie dotychczasowych postanowień.
2.Regulamin podlega przepisom prawa polskiego.

czwartek, 16 kwietnia 2020

"Najlepsza przyjaciółka" - Izabela M. Krasińska

Autor: Izabela M. Krasińska
Tytuł: Najlepsza przyjaciółka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 26.02.2019 
Liczba stron: 368 
Ocena: 9/10

Nazwisko autorki Najlepszej przyjaciółki jest mi znane ze słyszenia, ale jak dotąd przeczytałam tylko  jedną jej powieść. Koniecznie muszę nadrobić zaległości, gdyż ta książka, wydana już przeszło rok temu zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i czytało się ją niezwykle przyjemnie. Polscy autorzy mają naprawdę wielki talent, a ich twórczość pozwala zapomnieć na wiele godzin o otaczającym nas świecie oraz odetchnąć od nużącej codzienności. W ostatnim czasie zaczytuję się w twórczości rodzimych autorów i jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się sięgnąć po ich opowieści. Muszę przyznać, że księgarnia internetowa selkar.pl ma bardzo ciekawą ofertę. To właśnie za jej sprawą weszłam w posiadanie tego tytułu, z czego bardzo się cieszę. Zaznaczę, że zupełnie nie spodziewałam się takiego przebiegu fabuły. Niespodzianka, którą zrobiło mi wydawnictwo decydując się na taką okładkę do książki i niewiele mówiący opis, okazała się dla mnie po prostu fenomenalna!

Izabela M. Krasińska stworzyła intrygującą historię, niezwyczajną i przepełnioną szokującymi wydarzeniami. Nie dajcie się zwieść uroczej okładce, bowiem to co się pod nią skrywa nie jest wcale takie słodkie i urocze, jak mogłoby się wydawać. Czym zatem zaskakuje nas autorka? Umiejętnym przeprowadzeniem wątku toksycznej przyjaźni, który nie pozwala czytelnikom pozostać obojętnymi na losy bohaterów.

Po opisie książki nie spodziewałam przeczytać w niej o tego typu nieprawdopodobnej i nieco przerażającej historii. Jednak dla mnie było to pozytywne zaskoczenie, ponieważ lubię poznawać niebanalne i niejednoznaczne opowieści. Fabuła Najlepszej przyjaciółki jest dość problematyczna i przejmująca a styl autorki niezwykle przystępny. Momentami było mi wręcz trudno oderwać się od czytania. Uwielbiam, kiedy losy  bohaterów literackich tak mnie pochłaniają! 

"Kiedy umiera nam ktoś bliski, wydaje nam się, że nie może nas już spotkać nic gorszego. Otóż nie. Najbardziej boli, gdy stracimy kogoś za jego życia. Ta osoba wciąż istnieje, ale już nie dla nas. A my musimy żyć z tą świadomością."

Bohaterami książki jest para - Joanna i Jakub. Razem wiodą w miarę szczęśliwe i spokojne życie. Do pewnego czasu... Kiedy Asia poznaje Elwirę, odsuwa się od swojego chłopaka, zaczyna stawiać dobro przyjaciółki  nad potrzeby Kuby. Czy ich związek zostanie rozbity przez obcą kobietę? Jakie tajemnice skrywa Elwira i czy Joanna rzeczywiście może jej zaufać? Mamy tu do czynienia z problemem toksycznej przyjaźni, nieszczęśliwego dzieciństwa i nieumiejętności dojścia do porozumienia w związku. Być może niektóre sytuacje są lekko naciągane, ale tylko przez chwilę taka myśl pojawiała się w mojej głowie, gdyż tak naprawdę ze zwykłej błahostki może czasami powstać wielki problem... Na przykładzie relacji Asi i Kuby możemy uświadomić sobie, że pewne drobnostki mogą mieć druzgocący wpływ na przyszłość związku.

Najwięcej emocji wzbudza tu postać przyjaciółki Joanny. Przeszłość Elwiry powoduje współczucie. Jej wpływ na to, jaką stała się kobietą jest przerażający i mocno niepokojący. Byłam rozdarta, z jednej strony współczułam tej kobiecie, z drugiej czułam wstręt w stosunku do jej irracjonalnego zachowania. 

Pomimo tego, iż okładka nie odzwierciedla słów zawartych na stronach Najlepszej przyjaciółki, to jestem tą powieścią zachwycona. Toksyczna przyjaźń może dotknąć znienacka każdego z nas. Przede wszystkim jednak bardzo spodobał mi się styl autorki, profesjonalny, wyważony i przyjemny w odbiorze. Izabela M. Krasińska swoimi opisami umiejętnie odzwierciedla emocje bohaterów a ekspresyjnymi dialogami pobudza zainteresowanie czytelników. W tej powieści zdecydowała się na narrację trzecioosobową i formę literacką jaką jest pamiętnik. Dzięki temu poznajemy przeszłość Elwiry i motywy jej bulwersującej postawy życiowej. To niewiarygodne, że można stać się takim bezwzględnym manipulatorem. Czy wydarzenia z przeszłości kobiety mogą ją usprawiedliwiać? To niech każdy z was oceni sobie sam...

Najlepsza przyjaciółka to powieść zaskakująca, wzburzająca i dostarczająca czytelnikom skrajnych emocji. Mimowolnie chcemy oceniać postawy jej bohaterów. Izabela M. Krasińska stworzyła historię nieprawdopodobną i zadziwiającą swoim przebiegiem. Jeśli lubicie powieści obyczajowe z wątkami psychologicznymi, na pewno spodoba się wam właśnie ta. Mnie wciągnęła i uważam ją za świetną oraz zdecydowanie wartą przeczytania.

 "Najlepszą przyjaciółkę" Izabeli M. Krasińskiej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

środa, 15 kwietnia 2020

"Nikt się nie dowie" - Agnieszka Pietrzyk

Autor: Agnieszka Pietrzyk
Tytuł: Nikt się nie dowie
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 25.03.2020 
Liczba stron: 350 
Ocena: 9/10 

Pomimo tego, iż Nikt się nie dowie nie jest pierwszą książką napisaną przez Agnieszkę Pietrzyk, to właśnie od niej rozpoczęłam przygodę z twórczością tej autorki. Historia rodziny poczytnego pisarza kryminałów pochłonęła mnie całkowicie, dlatego jestem mocno zaintrygowana innymi jej powieściami. Czy najnowsze dzieło Agnieszki Pietrzyk ma jakieś minusy? Bardzo maleńkie i naprawdę niewiele znaczące oraz zupełnie blaknące w ogólnym wrażeniu, które wywołuje na czytelnikach, a trzeba przyznać, że jest ono porażająco dobre! (Tak w ogóle to już nawet nie pamiętam jakie!)

Jest to najlepsza książka z tych, które ostatnio miałam okazję przeczytać. Mam nadzieję, że inne powieści tej bestsellerowej już autorki zrobią na mnie bardzo podobne wrażenie. Jeżeli więc zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po tę - to nie wahajcie się już ani chwili. Przeczytajcie a przekonacie się, że mam absolutną rację w tej kwestii. Nie będziecie żałować, jeśli lubicie zagadki, tajemnice i niepewność odczuwalną na niemal każdej stronie powieści.

Książki kryminalne od zawsze wzbudzały moje zainteresowanie. Najnowszą powieść Agnieszki Pietrzyk zamówiłam do recenzji przez  księgarnię internetową Selkar. Byłam jej niezwykle ciekawa, dlatego szybko przystąpiłam do czytania i minęło niespełna dwadzieścia cztery godziny a już znałam całą opowieść. Płynęłam przez nią wartko i nic nie zakłócało mojej fascynującej przeprawy przez wzburzone losy bohaterów wykreowanych w owej powieści.

"Granatowa woda, błękitna sukienka i czerwone wino w szklance. Niezwykle malowniczy dobór kolorów. Ten widok sprawia mu ból, ona jest tam sama, a on tutaj, i dzieli ich nie tylko szyba."

Wszystkie postaci, które poznajemy za sprawą tej książki mają swoje osobiste przeżycia z przeszłości, które nadają całej historii aurę tajemniczości i skutecznie rozbudzają ciekawość odbiorców. Przekraczając w sposób metaforyczny próg domu Rottmanów, nie chcemy z niego wracać dopóki wszystkie tajemnice ich życia nie zostaną przez nas odkryte. Borys i Malwina to małżeństwo z długoletnim stażem. Pewnego dnia mężczyzna odkrywa śmierć swojej żony i to wydarzenie jest preludium całej historii. Oprócz tej pary poznajemy jeszcze ich dzieci, sąsiadkę i jej córkę oraz kilka innych osób w różny sposób powiązanych z protagonistą. Ich przeżycia ani przez moment nie wywołały u mnie znudzenia, niedowierzania ani jakiejkolwiek negatywnej emocji z punktu widzenia ciekawskiego czytelnika. 

"To, co kiedyś było naturalne, teraz wydaje się wymuszonym pokonywaniem barier."

Ile jesteśmy w stanie zrobić dla bliskiej osoby, albo dla własnego sukcesu? Niezbadane są ludzkie motywy, czego przykładem są bohaterzy thrillera Nikt się nie dowie. Ludzkie dramaty, ułomności, złe decyzje, niepewność. Będziemy świadkami tego wszystkiego, decydując się wkroczyć w świat owej powieści, która zajmuje sobą wszystkie myśli i kończy się niespodziewanie... bo aż tak szybko się przez nią brnie.

Zafascynowałam się tą historią. Nie byłam w stanie przewidzieć jej finału. Autorce skutecznie udało się stworzyć atmosferę niepewności i lekkiej grozy. Dla mnie spotkanie z tą rodziną okazało się wartościowym nie tylko ze względu na czytelniczą ucztę pełną pozytywnych wrażeń, ale ważne przesłanie dotyczące funkcjonowania rodziny i problemów, które mogą ją dotknąć. Niektóre z nich mogą prowadzić do okropnych tragedii... Jaki będzie ostateczny powód śmierci pięknej kobiety? Przekonajcie się sami. 

Jestem pewna, że będziecie zadowoleni z czasu spędzonego z tą właśnie książką. Nie będziecie mieli problemu ze zrozumieniem postaw bohaterów, idealnie wczujecie się w ich emocje i będziecie z zaciekawieniem odkrywać dalszy rozwój wydarzeń. Agnieszka Pietrzyk pisze wspaniale, prosto a jednocześnie z wyczuciem wysokiego poziomu i jej literackich umiejętności. W ostatnim czasie oddała w ręce czytelników naprawdę fantastyczną w odbiorze powieść.

Powieść czyta się przyjemnie, styl autorki jest bardzo przystępny. Akcja toczy się gładko, logicznie i bez zbędnych niedoskonałości. Jest to dość subtelny thriller psychologiczny, ubogi w sceny brutalne, ale skupiający się bardziej na przeżyciach wewnętrznych bohaterów. Miejsce akcji zostało wykreowane z gustem, idealnie oddając klimat opowieści. Okładka również jest w tym przypadku dobrze dobrana. 

Nikt się nie dowie to thriller pozbawiony spokoju i oczywistości. Jeżeli macie ochotę przeczytać bardzo dobrze napisaną książkę, to sięgając po tę - na pewno się nie zawiedziecie. Dajcie się porwać tej tajemniczej historii i zafundujcie sobie wspaniały czytelniczy relaks, na najwyższym poziomie.  

Nikt się nie dowie i inne książki kryminalne znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

wtorek, 31 marca 2020

"Prosty układ" - K. A. Figaro

Autor: K. A. Figaro
Tytuł: Prosty układ (tom 1. serii Rozchwiani)
Wydawnictwo: Lipstick Books
Data wydania: 03.04.2019
Liczba stron: 352
Ocena: 6/10

Książki erotyczne wzbudzają wiele emocji i raczej rzadko, kto je otwarcie chwali. Recenzowana powieść nie zbiera samych pochlebnych opinii, mimo to ludzie ją chętnie czytają. Śmiem twierdzić, że seks to świetny produkt na sprzedaż, obojętnie w jakiej formie. Żeby o nim pisać w ten sposób trzeba mieć odwagę i jakiś wyższy cel. Niestety wydaje mi się, że cel ten zazwyczaj jest mało szlachetny. Podejrzewam, że w większości przypadków chodzi po prostu tylko o chęć zysku. To są moje przypuszczenia, ale myślę,że są w pewnym stopniu są prawdziwe. Nie wiem, co kierowało autorką Prostego układu podczas pisania tej książki, ale wiem, jaka jest moja opinia o tym utworze. Czy uważam, że warto było przeczytać? Niech  odpowiedz na to pytanie zabrzmi: "tak".

Nie mam miłych doświadczeń z książkami erotycznymi. Nie czytam ich zbyt często, ale niektóre wzbudzają moje zainteresowanie, na tyle, by po nie sięgnąć. Przez 50 twarzy Greya przebrnęłam bez większych problemów. Sny Morfeusza Kasi Haner doczytałam tylko do trzydziestej strony... Prosty układ zaczął się okropnie, ale wraz z kolejnymi stronami nabierałam pozytywnego wrażenia o całej powieści. Na koniec już byłam nią zaciekawiona do tego stopnia, iż poważnie rozważam przeczytanie kolejnej części. 

Książkę tę przeczytałam w ramach wyzwania prowadzonego przez właścicielkę bloga Pośredniczka książek, znanego od kilku lat pod tytułem Olimpiada czytelnicza. Gdyby nie udział w nim, chyba nie sięgnęłabym po tę książkę w najbliższym czasie, dlatego cieszę się, że jestem jej uczestniczką i dzięki temu otwieram się na różne gatunki literackie. Co prawda, książkę czytałam cały miesiąc, ale w formie e-booka co u mnie jest niezwyczajne i z pewnością to też miało wpływ na to, że tak dużo czasu zajęło mi poznawanie pierwszej części przygód Łucji i Dymitra.

"Stałam się malutkim groszkiem bez prawa głosu, który został zmieszany z gotującą się marchewką."

Ona - studentka marketingu i zarządzania, on - wpływowy biznesmen. Ich drogi przecinają się pewnego dnia i od razu zaczyna między nimi iskrzyć. Wraz z upływem czasu okazuje się, iż mężczyzna nie jest zdolny do miłości, pragnie tylko układów bez zobowiązań. Czy Łucja zgodzi się na warunki stawiane przez Dymitra a może nie pozwoli jej na to uczucie, które intensywnie się rozwija w jej sercu? Na pewno będziemy obserwatorami wewnętrznych rozterek bohaterów i przemiany, co najmniej jednego z nich. Powieść ta nie jest zatem pozbawiona wszelkich wartości a pomiędzy jej stronami można znaleźć ukryty sens... cierpienia związanego z prawdziwymi uczuciami.

Jak już wspominałam początek tej książki nie zapowiada niczego dobrego. Styl autorki jest banalnie prosty. Zdania są krótkie, bez wyrazu. Odczuwamy je jako takie paplanie. Słowo, kropka, słowo, kropka. Naprawdę dawno nie spotkałam się z takim specyficznym przekazem. Na szczęście później on zanikł, albo po prostu się już do niego przyzwyczaiłam. Chociaż naprawdę da się odczuć pozytywny postęp w tej powieści, dlatego nie uważam jej za kompletnie złą, ale dość dobrą.

Fabuła może nie zachwyca, ale jest w miarę ciekawa. Zwłaszcza pod koniec, gdy autorka wprowadza trochę tajemniczości, co do przeszłości głównego bohatera. Ogólnie protagoniści są znośni. Niektóre rozwiązania przedstawione przez K. A. Figaro troszkę mnie irytowały. Ciągłe podpalanie papierosów, mało ambitne teksty i pewien aspekt opisywanych scen seksu, o których nie chcę pisać zbyt wiele by nie spojlerować. Najważniejsze, że owe epizody są znośne i pobudzają wyobraźnię. Nie są cukierkowe, to trzeba zaznaczyć, ale są bardzo szczegółowe i sugestywne. Mogą się podobać. Tak twierdzę.

Narratorem jest Łucja, która momentami zwraca się bezpośrednio do czytelników. Niezbyt mnie to urzekło. Jednak tych momentów nie było zbyt wiele, dlatego szybko mogły pójść w zapomnienie.

Prosty układ to dość dobry erotyk, który momentami rozpala do czerwoności. Czasami irytuje, ale widać w nim potencjał i myślę, że kolejne części są coraz lepsze. Mam nadzieję, że mam rację.

poniedziałek, 30 marca 2020

"Chłopiec" - Zbigniew Zyśk

Autor: Zbigniew Zyśk
Tytuł: Chłopiec
Wydawnictwo: Oficynka 
Data wydania: 27.06.2019 
Liczba stron: 234
Ocena: 6/10

Thrillery są dla mnie możliwością odkrycia miejsc i spraw, z którymi w prawdziwym życiu wolałabym się nie zetknąć. Wydawca Chłopca autorstwa Zbigniewa Zyśk, obiecuje nam mroczną odsłonę tego gatunku literackiego. Swoją drogą, czy istnieje jakaś inna? Czytaliście słodki thriller, romantyczny, zabawny? Ja sobie takiego nie przypominam. Książka ta wywołała u mnie mieszane odczucia. Z jednej strony doceniam poruszone w niej tematy. Z drugiej zaś nie do końca przemawia do mnie styl przekazu autora. Czy zatem warto sięgnąć po tę powieść? Odpowiem, że tak, gdyż ukazuje obraz tego, do czego może doprowadzić uzależnienie od narkotyków i samotność człowieka w rodzinie. 

Każdy z bohaterów tej powieści jest naznaczony problemami. Sprawia to, że czytelnik czuje zainteresowanie nimi. Autor jednak nie pozwolił do końca zbliżyć się nam do nich. Przedstawił ich zbyt obcesowo. W konsekwencji czujemy, że wszystko toczy się gdzieś z dala od nas i nie do końca robi to na nas odpowiednie wrażenie.

Nocne życie jest naprawdę pasjonujące - jak uważacie? Alkohol, a może coś mocniejszego podsyca zabawę i tworzy świat wielu ludzi. Nie tylko młodzieży. Dorośli też są narażeni na pokusy, które  obiecuje im zastrzyk w żyłę, czy też kokaina wciągana do nosa. Czy jednak cena za taką przyjemność nie jest zbyt wysoka? Utrata zdrowia, najbliższych, majątku a nawet śmierć... Główny bohater książki doświadczył na własnej skórze przykrych konsekwencji takiego stylu życia. Czy istnieje jeszcze dla niego ratunek? 

Autor naprawdę nie oszczędza głównego bohatera. Jednak pomimo tego nie odczuwałam podczas czytania, współczucia. Ogólnie historia nie wywołała u mnie większych emocji. Czytało się ją w miarę dobrze, nie jest najlepsza, ale i nie bardzo dobra. Taka sobie, po prostu.

"(...) jak to zrobić, by nie mówiąc, powiedzieć coś, co chcę powiedzieć, (i o tym,) 

jak przemycić jedno skromne słowo, gdy powiedziało się o wiele za dużo - dziękuję."
 
W skutek niesprzyjających okoliczności Mateusz zostaje wciągnięty w sprawę, z której nie tak łatwo się wykręcić. Skomplikowane życie rodzinne bohatera wywiera trwały ślad na jego obecne poczynania. Na horyzoncie jednak pojawia się pewna osoba, która może być dla niego niczym światełko w tunelu dla zgubionego nocą wędrowca. Czy mężczyzna poradzi sobie ze swoim życiem? Świat przedstawiony przez autora jest naprawdę ciekawy. Główny bohater nie ma łatwego życia rodzinnego ani osobistego. Doceniam przekaz o szkodliwości jego poczynań. Mam zastrzeżenia, co do stylu pisania, który nie ułatwia czytelnikowi w rozeznaniu się w sytuacji. Akcja gna do przodu ekspresowo, nim zorientujemy, że jeden wątek się zakończył, rozpoczyna się już kolejny. Nie wszystko było tu dla nie zrozumiałe, dlatego momentami popadałam w konsternację. Wszyscy, którzy lubią krótkie przekazy też mogą się nie odnaleźć w tej historii. Zyśk bowiem konstruuje długie zdania. Mi jednak z kolei się one podobały i uważam je za naprawdę ciekawe. 

Książka liczy niespełna 250 stron, czcionka jest dość duża, dlatego nie jest to opowieść, z którą spędza się dużo czasu. Myślę, że gdyby uporządkować trochę jej wątki i nadać im bardziej szczegółowego i mniej chaotycznego wyrazu, odniosłaby w moim odczuciu większy sukces. Niemniej jednak zachęcam do poznania historii Mateusza, gdyż jest ona przykładem tego, iż brak kontroli nad swoim życiem może doprowadzić do opłakanych skutków. W powieści jest kilka scen erotycznych, dla niektórych ich przebieg może być zaskoczeniem. Nie są one zbyt długie i natrętne. Pojawiają się i znikają, ot tak!

Chłopiec to thriller o dość specyficznym przebiegu. Zabrakło mi tu spójności pomiędzy poszczególnymi wątkami. Niektóre opisy były zbyt otwarte. Największy plus daję za ciekawą fabułę, która niesie za sobą pewne refleksje i uczula na kilka istotnych spraw dotyczących problemów w rodzinie i uzależnień. Jeśli liczycie na naprawdę mroczny thriller, możecie się lekko zawieść. Jest to bowiem thriller, który może i jest mroczny, ale nie na tyle, byśmy to odczuli na własnej skórze.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu 
http://oficynka.pl/pl/p/Chlopiec-Zbigniew-Zysk/691