sobota, 13 kwietnia 2019

"Wszystko, co mam" - Katie Marsh

Autor: Katie Marsh
Tytuł: Wszystko, co mam
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 488 
Data wydania: 20.10.2016
Ocena: 7/10

Choroba to bardzo trudny temat. Bolesny, a nawet przerażający. Często dotyka człowieka niespodziewanie lub niszczy jego życie latami, codziennie przygasając iskrę nadziei na szczęście i lepszą przyszłość. Mogę napisać, że potwierdzam tezę, iż ludzie doświadczeni nieszczęściem choroby zazwyczaj są bardzo silni i z wytrwałością z nią walczą. Książki traktujące o takim temacie zazwyczaj są poruszające i wywołują wiele emocji. Wszystko, co mam opowiada o losach małżeństwa, które przechodzi kryzys a ponadto ich życie niespodziewanie wywraca do góry nogami udar - doświadcza go mężczyzna w młodym wieku, sprawny i niespodziewający się takiego zagrożenia. Jak para poradzi sobie w tej trudnej sytuacji? Ich historia jest bardzo realistyczna i na swój sposób pokrzepiająca... 

Tom i Hanna przeżywają trudne chwile w swoim związku. Poznajemy ich w chwili rychłego rozpadu ich małżeństwa. Los jednak ma wobec nich inne plany, doświadcza mężczyznę niespodziewaną chorobą, w wyniku której traci sprawność fizyczną i na nowo musi uczyć się podstawowych czynności. Czy Hanna zostaje z nim wyłącznie z litości a może ożywają w niej na nowo uczucia do męża? Wątkiem przewodnim jest sytuacja Toma po udarze, jednak mamy szansę poznać także inne aspekty w tej opowieści. Jednym z nich jest pracoholizm i brak czasu dla drugiej osoby, co nigdy nie rokuje na szczęśliwą przyszłość i prędzej czy później doprowadza do rozpadu związku.

Autorka snuje swą opowieść na dwóch płaszczyznach czasowych. Rozpoczyna momentem teraźniejszym i przeplata go rozdziałami z przeszłości bohaterów. Ten zabieg pozwala nam poznać ich lepiej oraz zrozumieć ich problemy, co ułatwia nam ustosunkowanie się do nich. Małżeństwo Hanny i Toma być może nie jest typowe, ale jednak dopadają go problemy codziennej rutyny i braku czasu. Żyją raczej na luzie, ale zmiana standardu życia to początek poważniejszych nieporozumień. Czy zatem warto dla większego mieszkania stracić coś, czego za pieniądze kupić nie można? Niestety czasami zbyt późno otwierają się nam oczy na pewne sprawy. Jednak z każdej sytuacji można wyjść cało i uratować to, co niemal straciliśmy. Czy bohaterom uda się odbudować swój związek? Na ich przykładzie możemy zaobserwować, co w nim powinno być najważniejsze, aby w porę zareagować, gdy wszystko zaczyna się rozpadać. 

Styl, którym napisana jest książka jest bardzo przystępny. Autorka użyła wielu dialogów i nie zastosowała przydługich opisów. Jednak pomimo dobrego wrażenia, czegoś mi zabrakło przez większą część książki. Nie potrafiłam utożsamić się z problemem Toma i emocjonalnie przeżywać tej trudnej dla niego sytuacji. Z pewnością wynika to z tego, iż za mało uwagi poświęcono jego wewnętrznym przeżyciom, co sprawiło, że z dystansem odnosiłam się do całej historii. Dopiero pod koniec w wyniku pewnych retrospekcji z życia pary uległam urokowi opowieści i w pewnym momencie nawet poczułam wzruszenie. 

Warto jeszcze zaznaczyć obecność siostry Toma, która jest postacią dość charakterystyczną a jej losy nie pozostają w jego cieniu. Na podstawie jej doświadczeń autorka pokazuje jak los może pokrzyżować plany i zmienić sposób postrzegania świata oraz poprzestawiać priorytety pod wpływem pewnych trudnych wydarzeń. Nie bez znaczenia są tutaj więzy rodzinne i ich wyeksponowanie, które pokazuje jak istotna jest rola bliskich w naszym życiu.

Ostatecznie Wszystko, co mam uważam za ciekawą powieść poruszającą ważny temat. Przedstawia ona bowiem los osoby dotkniętej udarem, ale także innymi życiowymi problemami. Nie jest opowieścią pesymistyczną, ale prawdziwą i jednocześnie podtrzymująca na duchu oraz także podkreślającą wartość indywidualnych marzeń oraz sztukę kompromisu w związku. Jeśli jesteście ciekawi jak zakończy się historia Toma i Hanny, w takim razie zachęcam do przeczytania tej książki.

Pytanie do dyskusji

Na koniec wspomnę, że ciekawym dodatkiem wydania są pytania do dyskusji umieszczone na jego końcowych stronach. Zadam wam jedno z nich: "Tom przechodzi udar jako bardzo młody mężczyzna. Ze względu na wiek jest mu łatwiej czy trudniej poradzić sobie z problemami, z jakimi zmagają się udarowcy?" Chętnie przeczytam wasze odpowiedzi.

wtorek, 9 kwietnia 2019

"Ręce ojca" - Aleksandra Julia Kotela [Zapowiedź]

Autor: Aleksandra Julia Kotela
Tytuł: Ręce ojca
Wydawnictwo: JanKa
Kategoria: powieść drogi - z elementami kryminału, romansu
Data wydania: kwiecień/maj 2019

Opis:

Bohaterka powieści szuka odpowiedzi na uniwersalne pytanie: do jakiego stopnia człowiek jest odpowiedzialny za to, kim jest, kim się staje, czy w stawaniu się tym jest wolny, czy też ograniczony - genami, środowiskiem, w którym się rodzi bądź przeznaczeniem? Próbuje uporządkować swoje wnętrze i swoje życie, przemieszczając się i w czasie, i w przestrzeni, między Polską i Niemcami. Pozostaje nieustannie w drodze, co jest metaforą pragnienia przemiany. Szuka prawdy o swoim ojcu, o jego przyjaźniach i miłościach, a okruchy rzeczywistości, o które się potyka, stają się metaforą zagubienia. Autorka stawia również pytanie, czy prawda musi być wyzwalająca, czy wyjaśnienie rodzinnej tajemnicy na pewno przynosi ulgę - najbliższym ludziom, jej samej, czytelnikowi. A może chodzi tylko o to, że historię trzeba opowiedzieć, by nie zwariować?

O autorce:


To będzie debiutancka powieść pochodzącej ze Słupska a mieszkającej w Heidelbergu (tak jak bohaterka książki) absolwentki dziennikarstwa. Na stronie Wydawnictwa JanKa znajdziemy kilka słów od niej oraz prolog jej debiutu - zachęcam do przeczytania, jak również do odwiedzenia Fanpage autorki.

Opis jest według mnie bardzo zachęcający i sugeruje, iż dostaniemy w swoje ręce życiową, pełną pytań i z pewnością wartościową opowieść. Czy również was zainteresował i co myślicie o okładce? Mnie urzekła swoją prostotą. Niebawem wyczekujcie na blogu recenzji tej właśnie książki.

niedziela, 24 marca 2019

"Gaming house" - Dominika Smoleń [ZAPOWIEDŹ]

Autor: Dominika Smoleń
Tytuł: Gaming house
Wydawnictwo: WasPos
KSIĄŻKA DOSTĘPNA W PRZEDSPRZEDAŻY

OPIS

Jeden dom. Ośmioro przyjaciół, którzy są geekami komputerowymi. Przygody, które potrafią rozbawić do łez.

Kiedy grupa znajomych zdecydowała się zamieszkać razem, nie zdawała sobie nawet sprawy z tego, jak wiele rzeczy może nie wyjść po ich myśli i jak wiele dramatów może zawitać do ich życia. Jak każdy jednak wie – na przyjaciół zawsze można liczyć. Pytanie tylko – czy na tych też?

“Gaming house” to wspaniała, lekko humorystyczna historia, która wprowadzi w Wasze życie wiele uśmiechu. Dajcie jej szansę i pozwólcie zanurzyć się w wir prawdziwej miłości i ponadczasowej przyjaźni.



*opis wydawcy

O AUTORCE

Dominkę Smoleń możecie znać także jako Iwi z bloga Nasz Książkowir. Nie jest to jej pierwsza, ale już trzecia książka. Debiutowała powieścią Cena naszych pragnień, która z tego, co wiem będzie wznowiona pod innym tytułem. Kolejna to Bieg do gwiazd. Poza tym autorka napisała opowiadania do dwóch antologii: Oblicza śmierci i Pod świątecznym niebem. Warto zaznaczyć, że cały dochód z ich sprzedaży przeznaczony jest na cele charytatywne. Również zyski z najnowszej książki zasilą konto dzieci z ośrodka w Górze Włodowskiej. 

POPRZEDNIA OKŁADKA



Na kilka dni przed przedsprzedażą wydawca postanowił zmienić okładkę. Tak prezentowała się poprzednia. Która Wam się bardziej podoba? Mi zdecydowanie aktualna, gdyż jest ciekawsza i bardziej kolorowa, z przyjemnością się na nią patrzy.


Zachęcam do zamawiania książki autorstwa Dominiki Smoleń (kliknij po więcej informacji). Jesteście ciekawi tej historii? Czytaliście już poprzednie powieści Dominiki? Koniecznie podzielcie się wrażeniami!





wtorek, 19 marca 2019

"Płynąc ku przeznaczeniu" - Weronika Tomala

Tytuł: Płynąc ku przeznaczeniu
Autor: Weronika Tomala
Wydawnictwo: Dlaczemu
Liczba stron: 300
Data wydania: 21.04.2018
Ocena: 7/10

Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć swojej przyszłości. Nie możemy tak naprawdę zweryfikować własnych planów, gdyż robi to za nas... życie. Pewne sytuacje zaskakują nas zmieniając całkowicie dotychczasową codzienność. Los zsyła nam nie tylko radość i miłość, ale także smutek i stratę. Ważne, by umieć znaleźć siłę do przetrwania trudnych chwil. Debiutancka powieść Weroniki Tomali opisuje z pozoru zwykłą historię o wakacyjnym uczuciu, jednak niespodziewanie zbacza ze swego utartego toru i wprawia w osłupienie powodując szereg myśli i emocji. Dajcie się jej zaskoczyć!


Dominika wraz z przyjaciółkami wyrusza na wymarzoną wycieczkę do Hiszpanii. Na miejscu poznają przystojnych Polaków, z których jeden wpada w oko dziewczynie. Jej osobowość wyróżnia się nieśmiałością i wrażliwością, przez co łatwo ją zranić. Wyraźną choć niezrozumiałą niechęcią darzy ją nowo poznany mężczyzna. Co motywuje go do takiego traktowania niewinnej znajomej? Czy pomimo tego para będzię umiała się porozumieć znajdując przyjemność z przebywania w swoim towarzystwie? Jedno jest pewne, los nikogo nie oszczędza a tragedia może czekać tuż za rogiem...




W tej historii poznajemy trzy przyjaciółki, z których dwie są jak ogień i woda. Kontrast ich charakterów jest wyraźnie zauważalny. Dominika, spokojna i zrównoważona, jest do tego bardzo wrażliwa, gdyż poznała już w pewnym stopniu smak cierpienia i niesprawiedliwości losu oraz Wiktora - żywiołowa studentka z zapałem sztafeciarza podbijająca serca rówieśników. Towarzyszy im również Kasia, ale o niej nie dowiadujemy się zbyt wiele. Momentami postać głównej bohaterki może wywoływać irytację, ale po chwili zastanowienia okazuję wyrozumiałość dla takiej kreacji postaci i jestem w stanie dostrzec jej prawdziwość. Jak wiele jest takich osób w realnym świecie? Nawet mnie wiele razy dopadła emocjonalna słabość, dlatego polubiłam protagonistkę, bo w pewnym stopniu  jej reakcje przypominają mi... moje własne zachowanie. To najlepszy dowód tego, że nic w tym aspekcie nie jest przesadzone.


Początkowo wydarzenia nie wyróżniają się niczym szczególnym. Odbierałam je jako trochę naciąganą opowiastkę o wakacyjnym romansie, podczas którego bohaterowie mijają się bez adekwatnego do takiej sytuacji powodu. Niechęć Dawida do Dominiki podyktowana jest jego przeszłością, ale czy dorośli nie powinni umieć wyrazić bez strachu swoich uczuć? Okazuje się, że nie jest to takie proste. To przykład na to, że czasami zachowujemy się jak dzieci, bo boimy się ryzyka i jego konsekwencji. Dopiero teraz dociera do mnie, jak wiele prawdy zawarła autorka w tych na pierwszą myśl niezbyt porywających wydarzeniach. 



Styl jakim napisana jest książką momentami przechodzi wręcz w poetyckie opisy. Porównania i metafory pobudzają wyobraźnię i wprowadzają w nostalgiczny klimat. Zazwyczaj lubię takie rozwiązania, jeżeli nie sprawiają wrażenia niemal absurdalnych. Czytało się je dobrze i wywoły u mnie prawie nieodczuwalny poziom irytacji. Muszę przyznać, że momentami ulegałam tworzonemu przez Weronikę nastrojowi. Jednak największe wrażenie wywołuje zakończenie. Myślałam, że najgorszy problem bohaterów to niemożliwość wspólnego porozumienia. Czekałam ciągle na jakiś zwrot, na wielkie boom w fabule. I się doczekałam... Okazało się, że autorka nie oszczędza cierpienia bohaterom. Zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń. Nie byłam na nie przygotowana. Z pewnością was też ono zaskoczy. Pewien niedosyt zostawiła mi natomiast niepewność o losy Wiktorii, zostawienie jej w takiej sytuacji to odważne posunięcie. Brakowało mi poświęcenie większej uwagi tej bohaterce, szczególnie w ostatnich scenach, w końcu to ona straciła najwięcej...



Historia Dominiki i Dawida to nie tylko historia o miłości, ale też o bólu i cierpieniu oraz próbie jego zrozumienia. Nie jest to banalny romans, jak może się wydawać po przeczytaniu pierwszych rozdziałów książki. To boleśnie życiowa opowieść,  na codzień zdarza się ich wiele choć nie jesteśmy tego świadomi, bo rozgrywają się gdzieś daleko od nas. Takie książki pokazują wiele prawdy o rzeczywistości, między innymi to, że należy się cieszyć z tego, co mamy. Bardzo dobry debiut.



Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Dominiki Smoleń oraz Wydawnictwa Dlaczemu.

wtorek, 12 marca 2019

Warto przeczytać: Wydawnictwo Arkady




Całkiem niedawno przeglądając wpisy na jednym z blogów natrafiłam na nieznane mi jeszcze, ale interesujące wydawnictwo - Wydawnictwo Arkady. Postanowiłam przejrzeć jego ofertę, gdyż stwierdziłam, że mogę w niej znaleźć wiele ciekawych książek. W tym właśnie poście, chciałabym wspomnieć o tych, które warto, to znaczy - chciałabym, przeczytać oraz takich, które będą przydatne podczas poszerzania wiedzy z różnych dziedzin nauki.

Wydawnictwo to, powstało już bardzo dawno temu, bo w 1957 w wyniku połączenia "Budownictwa i Architektury" i oficyny "Sztuka". Swoją siedzibę ma w Warszawie. Jako jedno z pierwszych krajowych wydawnictw publikowało książki obcojęzyczne. Na początku w jego ofercie znajdowały się publikacje z zakresu historii polskiej architektury i sztuk plastycznych oraz podręczniki i poradniki budowlane. Z upływem czasu katalog oferowanych produktów powiększał się o nowe dziedziny. Obecnie mamy możliwość znalezienia w nim: albumów, leksykonów, słowników, podręczników akademickich, poradników, książek dla hobbystów, literatury pięknej oraz publikacjei edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Zapraszam na mały przegląd książek z katalogu Wydawnictwa Arkady.

Sztuka i architektura

Chociaż sama nie posiadam talentu plastycznego, malarskiego ani takiego, który wpisywałby się w ramy dziedziny sztuki i architektury, to uwielbiam oglądać i poznawać historię prac artystów, dotyczy to zarówno tych powstałych współcześnie, jak i wiele lat temu. Ten dział Wydawnictwo Arkady ma niezwykle bogato wyposażony. Co z niego najbardziej przykuło moją uwagę?

1000 arcydzieł - Wendy Beckett

Niezwykła antologia dzieł malarstwa zachodu dokonana przez bardzo lubianą, znakomitą popularyzatorkę sztuki. Doskonałe reprodukcje tysiąca obrazów i wnikliwe, zwięzłe komentarze, które przybliżają wielką sztukę i uczą na nią patrzeć.

Banksy - Gary Shove & Patrick Potter

Ta polska edycja światowego bestselleru jest najlepszą kolekcją fotografii ulicznych prac Banksy'ego, jaką kiedykolwiek przygotowano do druku. Sama w sobie stanowi dzieło sztuki. Prezentuje społecznie i politycznie zaangażowane prace, z których wiele nigdy wcześniej nie było publikowanych.

Historia kina - Philip Kemp

Niezbędna książka dla wszystkich, którzy kochają oglądać filmy i o nich czytać, a także dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć świat kina.
• Kluczowe dzieła są umieszczone w kontekście gatunku filmowego oraz na tle najważniejszych wydarzeń społecznych i kulturalnych.
• Kalendaria akcentują najważniejsze inspiracje i wydarzenia.
• Czytelnik wkracza w świat produkcji filmowej – pełen blasku, triumfów, dramatów i rozczarowań, a także poznaje realia życia gwiazd filmowych
z całego świata.

Historia ewolucji - Steve Parker, Alice Roberts

Ta obszerna, wspaniale ilustrowana książka jest jak podróż w czasie – od początków z życia na Ziemi do XXI wieku.
Poznamy punkty zwrotne ewolucji, jej rozmaite błędne drogi i nieudane eksperymenty, oraz globalne katastrofy,
a także przełomowe odkrycia naukowe, które przyczyniły się do zrozumienia dziejów życia istniejącego dawniej
i dziś na naszej planecie. Znajdziemy tu:
• pełny przegląd wszystkich głównych grup organizmów, od wczesnych jednokomórkowych drobnoustrojów
i pierwszych prymitywnych roślin po współczesne formy życia
• około 1000 wspaniałych ilustracji, ukazujących miedzy innymi skamieniałości, szkielety, wierne rekonstrukcje
organizmów wymarłych oraz żyjące obecnie rośliny i zwierzęta
• tabele stratygraficzna przedstawiająca powstanie i rozwój życia na wczesnej Ziemi
• dokładne charakterystyki najważniejszych wymarłych gatunków
• szczegółowe opisy zdjęć i rysunków ukazujących najistotniejsze ewolucyjnie cechy omawianych roślin i zwierząt
• przejrzyste kladogramy obrazujące związki miedzy poszczególnymi grupami organizmów
• kluczowe zdarzenia ewolucyjne i przełomowe odkrycia uporządkowane zgodnie z ich chronologia
• sylwetki badaczy, którzy w największym stopniu przyczynili się do naszego zrozumienia przebiegu ewolucji.

Historia książki. Od glinianych tabliczek po e-booki - Roderick Cave, Sara Ayad

100 książek pochodzących z całego świata i poświęconych najróżniejszym tematom dobrano tak, by pokazać najważniejsze etapy rozwoju produkcji książki albo przypomnieć pozycje, które miały największe znaczenie w jej historii. Wspaniałe ilustrowany tom jest rozkoszą dla oczu i zarazem fascynującym świadectwem liczącego ponad 5000 lat dążenia ludzkości do przekazywania idei i wiedzy.

Najpiękniejsze zamki, pałace i dwory w Polsce -
Marek Gaworski

Publikacja przedstawia 600 najpiękniejszych zamków i pałaców - rezydencji możnych polskich rodów. Wielkim atutem są fotografie pokazujące aktualny stan tych zabytków, a także niezwykle interesujące zdjęcia z lotu ptaka. Poszczególnym opisom towarzyszą fotografie archiwalne, historia powstawania budowli, informacje o losach właścicieli i wiele innych ciekawostek.

Varia

Z definicji słownika  języka polskiego jest to: "zbiór różnorodnych tekstów, myśli lub notatek zebranych w jakiejś publikacji". Ten termin jest dość ogólny i może dotyczyć każdej dziedziny. Zwróciłam szczególną uwagę na niżej wymienione tytuły.

Ogilvy o reklamie w epoce cyfrowej - Miles Young

Przyspieszenie ery cyfrowej stawia wyzwania i daje wiele nowych możliwości agencjom reklamowym i ich klientom. Autorzy wykorzystali swe doświadczenia w branży, by stworzyć niezastąpiony poradnik pokazujący najważniejsze zależności w cyfrowym ekosystemie, ich społeczne i naukowe konteksty. Analiza najlepszych cyfrowych kampanii reklamowych przyda się każdemu, kto widział swoją przyszłość w tej dziedzinie.

Atlas nieba. Gwiazdy, planety, wszechświat - praca zbiorowa


Bogato ilustrowana książka dla wszystkich ludzi ciekawych świata, a przede wszystkim dla tych, którzy chcą odkryć tajemnice jednej z najstarszych nauk - astronomii. Autorzy zachęcają do rozpoczęcia obserwacji rozgwieżdżonego nieba i podpowiadają, jak się do tego zabrać. Przedstawiają historię astronomii i wyniki najnowszych badań przestrzeni kosmicznej, ilustrując wykład znakomitymi zdjęciami i rysunkami. 48 map nieba pozwoli samodzielnie identyfikować gwiazdy i gwiazdozbiory oraz przewidywać układ ciał niebieskich.


Przewodnik po modzie współczesnej. Dlaczego w takim stroju można się pokazać? - Marnie Fogg

Wiele oryginalnych projektów wyłamujących się z obowiązujących kanonów wywołuje komentarz "Nie możesz wyjść tak ubrana!". Marnie Fogg udowadnia, że współczesna moda, choć prowokująca, nie jest aż tak niewygodna i niedorzeczna, jak się czasem uważa. Analizuje 100 wyrafinowanych strojów słynnych projektantów, którzy wykorzystując futurystyczne materiały i kontrowersyjne koncepcje, poszerzają granice twórczej kreatywności.  

Przewodnik po tajemnicach nauki. Dlaczego to nie jest czarna magia? - Robert Cave

W książce Przewodnik po tajemnicach nauki pisarz i redaktor Robert Cave przedstawia 100 niezwykłych teorii i eksperymentów, które zaplanowano i przeprowadzono w imię nauki. Od klonowania zwierząt do ludzi cyborgów i od polowania na neutrina do teorii chaosu – Cave ukazuje każdy eksperyment i odkrycie w jego naukowym kontekście, tworząc porywający przewodnik po najosobliwszych wydarzeniach w historii nauki.

To tylko kilka publikacji z obszernego katalogu Wydawnictwa Arkady. Czy coś szczególnie zwróciło Waszą uwagę, a może znacie inne tego typu książki?

Wszystkie opisy pochodzą od wydawcy.

poniedziałek, 25 lutego 2019

"Dylemat Oliwii Black" - Barbara Tarszkiewicz

Autor: Barbara Tarszkiewicz
Tytuł: Dylemat Oliwii Black
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 17 września 2018
Liczba stron: 338
Moja ocena: 6,5/10

Z pewnością każdy z nas już niejednokrotnie stał przed poważnym dylematem, którego rozwiązanie nie należało do łatwych i przyjemnych. Zmuszeni dokonać pewnych wyborów staramy się rozważyć wszystkie za i przeciw takiej, czy innej decyzji. Niestety bywa też tak, że żadna z nich nie jest wolna od przykrych konsekwencji. Czasami musimy poświęcić nawet własne szczęście dla dobra innych. Bohaterka debiutanckiej powieści Barbary Taraszkiewicz znalazła się na życiowym rozdrożu –  tocząc wewnętrzną walkę ze swoimi uczuciami musi postąpić tak, aby najbardziej nie zranić samej siebie. Jednak to los w życiu gra główną rolę i jak wiemy jest nieubłagany, gdyż często ma wobec nas zupełnie odmienne plany. . .

Przeszłość dąży do wygrzebania i powoli, małymi krokami daje o sobie znać.

„Dylemat Oliwii Black” to książka, którą miałam przyjemność przeczytać w ramach Book Tour organizowanego przez prowadzącą blog Subiektywnie o książkach oraz autorkę powieści. Zachęcona opisem oraz rekomendacjami postanowiłam zgłosić się i szczęśliwie trafiłam na listę uczestników. Przyznam szczerze, że nie do końca uległam urokowi tej historii, ale w ostateczności stwierdzam, że jest to powieść o wielkim potencjalnie z bardzo dobrym, zaskakującym zakończeniem. Poniżej więcej szczegółów o moich wrażeniach z lektury.

Wydawać by się mogło, że Oliwia Black ma wszystko czego potrzebuje dojrzała kobieta: męża, dziecko i stabilną sytuację materialną. Pozbawiona jednak została przez rodzinę niezależności. Czy zdecyduje się na pierwszy krok ku wolności i będzie miała siłę do walki o swoje szczęście? Ta historia to opowieść o sprawach trudnych i ważnych, między innymi porusza temat niespełnionego małżeństwa i poszukiwania własnego miejsca na ziemi. Pokazuje także, że trzeba mieć odwagę, by dążyć do realizacji własnych marzeń i nie pozwolić, by główna rola w swoim własnym życiu należała do kogoś innego.

Trudno mi jest wyrazić jednoznaczną opinię o tej książce. Ogólnie czytało się ją dość dobrze. Chociaż przeważająca część okazała się dla mnie trochę monotonna i zbyt przeciągana to z chęcią przeżywałam wraz z bohaterką jej życiowe rozterki. Najbardziej jestem zachwycona zakończeniem, które mnie zaskoczyło, na ostatnich stronach akcja nabrała tempa i wprawiła mnie w zdumienie. Autorka stosuje długie opisy z małą ilością dialogów. Szczegółowo przedstawia miejsca i otoczenie, w których znajdują się bohaterowie, dzięki czemu możemy wczuć się w klimat powieści a nawet przywoływać w wyobraźni panoramę Oslo, gdyż tam rozgrywa się znaczna część wydarzeń.

Oliwię możemy podziwiać za odwagę, podczas poznawania jej historii poczujemy współczucie, smutek, jednak nie zabraknie także  pokrzepiającej nadziei. Wątpliwości, problemy i rozterki, które ją dosięgały nie były mi zupełnie obojętne, poniekąd stałam się na czas lektury najbliższą przyjaciółką pani Black, wczytując się w jej myśli, obserwując walkę z przeciwnościami pojawiającymi się na drodze ku samorealizacji zawodowej i spełnienia w miłości. Kluczowe znaczenie w braku poczuciu niezależności odgrywa teściowa kobiety. Eleonora gra pierwsze skrzypce w stworzonym przez siebie przedstawieniu o idealnej rodzinie z perfekcyjną –  w domyśle –  podporządkowaną jej, synową. Natomiast mąż protagonostki – Janusz, to niezwykle irytujący bohater, typowy maminsynek, który nie umie podjąć samodzielnej decyzji bez porozumienia ze swoją rodzicielką. 

Wątek miłosny w tej powieści jest dość szablonowy, Oliwia dostaje szansę na nową, świeżą miłość i lepsze życie. Relacja z tajemniczym znajomym poznanym podczas podróży służbowej opisana jest w niemal poetycki sposób. Jeśli lubicie takie patetyczne wtrącenia to będziecie czerpać przyjemność z czytania. Jak już wcześniej wspominałam zakończenie sprawiło, że w ostatecznym rozrachunku historia Oliwii zrobiła na mnie wrażenie. To ono wprawia w osłupienie i potwierdza hipotezę, że los może całkiem pokrzyżować plany i w pewnym sensie dokonać wyboru za nas.

Warto jeszcze wspomnieć, że tytułowa bohaterka jest wzorem dla kobiet, które duszą się w swoim niby idealnym życiu, gdzie opinia innych liczy się bardziej niż ich własna. Muszą podporządkować się stawianym im wymaganiom tracąc przy tym szansę na własne szczęście. O tym między innymi jest ta książka.

Dylemat Oliwii Black to dobra książka, któr zachwyciła mnie swoim  zakończeniem, co jest dowodem tego, że autorka potrafi zaskoczyć czytelnika. Czekam na kolejne jej powieści. Myślę, że będą coraz lepsze.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Subiektywnie o książkach oraz autorce Barbarze Taraszkiewicz.




niedziela, 17 lutego 2019

"Złota ćma. 24 niesamowite opowieści" - Jędrzej Fijałkowski

Tytuł: Złota ćma. 24 niesamowite opowieści
Autor: Jędrzej Fijałkowski
Wydawnictwo: ARS SCRIPTI-2
Liczba stron: 215
Rok wydania: 2018
Moja ocena: 7/10


Trudno jest nam uwierzyć w pewne historie, których przebiegu nie można racjonalnie wytłumaczyć. Zjawy, poruszanie lub pojawianie się rzeczy, szczęśliwe zbiegi okoliczności niejednokrotnie ratujące ludziom życie. Istnieją osoby, które twierdzą, że coś podobnego ich dotknęło. O ile z tym ostatnim jestem w stanie się zgodzić, to wszelkie inne formy zjawisk paranormalnych są mi obce i nie do końca jestem przekonana co do ich realności. Jednakże nie neguję ich w żaden sposób i nie umniejszam znacznie, bo cuda się zdarzają, a jeśli ktoś w to mocno wierzy to dlaczego mamy odbierać mu tę pewność skoro nikomu nie wyrządza tym krzywdy?

"Złota ćma. 24 niesamowite opowieści" jest zbiorem opowiadań, z których każde opisuje tajemniczą historię o niewiarygodnym przebiegu. Pomimo tego, iż trudno w nie uwierzyć to niosą ze sobą pozytywne przesłanie oraz nadzieję. Każda z nich jest niezwykła, intrygująca i ciekawa. Ich poziom jest wyrównany, tylko jedno wyróżnia się spośród nich - jest bardzo krótkie i jakby niedokończone. Niestety nie zrozumiałam jego przekazu. Jednak pozostałe opowiadają o przygodach zwykłych ludzi, którzy doświadczyli czegoś ponadnaturalego w swoim życiu. Z przyjemnością i niedowierzaniem o nich czytałam, momentami czując wzruszenie. Z łatwością można zaangażować się w losy bohaterów.

Rozryczałam się. I wtedy leżące obok mnie skrzypce pojaśniały znowu i poczułam, jak ktoś głaszcze mnie po głowie. Odwróciłam się gwałtownie, ale nikogo za mną nie było.

Strata, wypadki losowe, śmierć - tematy poruszone w opowieściach są w większości smutne. Jednak autor za pomocą tych niesamowiych doświadczeń pokazuje, że nie należy tracić nadzi, bo ona umiera ostatnia i nigdy nie wiadomo jak ostatecznie potoczą się ludzkie losy. Rytuały, anioły, podróże we śnie. Mogą to być realne przeżycia a może podświadomość człowieka podsuwa mu takie obrazy, by nie czuł się samotny i nie tracił sił do walki z codziennymi trudnościami?

I nawet jeśli nie wierzycie w takie tajemnicze wydarzenia to warto przeczytać te opowiadania. Autor pisze przystępnym językiem, tworzy interesujące historie z ciekawymi bohaterami. Reprezentują oni różne grupy społeczne, zawodowe i wiekowe, realizują swoje pasje i borykają się z różnymi problemami. Możemy razem z nimi wędrować po Polsce i świecie poznając gwiazdy muzyki, ich miłość do koni, obserwować jak spełniają swoje marzenia, współczuć, gdy nadchodzi tragedia i w końcu z ulgą i niedowierzaniem razem z nimi poczuć zdziwienie nadprzyrodzonymi sytuacjami ratującymi ich z opresji w niespodziewanym momencie. W tej jednej książce znajdziemy wiele historii pozwolających spojrzeć na wiele spraw oczami ludzi, których one osobiście dotyczą.

Niezbyt często czytam opowiadania, ale jestem zadowolona, że ta antologia trafiła w moje ręce. Są one dość krótkie i czyta się je błyskawicznie. Po przeczytaniu większości z nich nastąpiła u mnie chwila zadumy. Miejmy świadomość, że to fikcja, ale pozwólmy naszym zmysłom choć przez chwilę zapomnieć o racjonalności i razem z bohaterami przeżyć pokrzepiające historie, których fundamentem jest ich życie.